piątek, 15 stycznia 2016

kilka nowości - głównie do włosów

Dziś kilka moich ostatnich zakupów, tak się złożyło, że będą to głównie produkty do pielęgnacji włosów.
W Rossmannie kupiłam dwa szampony Johnson's baby, w razie gdyby się u mnie nie sprawdziły sięgnęłam póki co po mniejsze pojemności. Za każdy zapłaciłam ok.5zł. Używałam już tego zielonego i krzywdy mi nie zrobił, zobaczymy jak się spiszą na dłuższą metę.
 skusiłam się na polecany żel isana young, który akurat był w promocji za ok.6zł.
 Nie jestem pewna do kiedy, ale na pewno jeszcze dziś w Rossmannie trwa promocja na produkty z serii gliss kur - przy zakupie trzech ten trzeci dostajemy gratis. Dodatkowo kosmetyki te są teraz przecenione. Tym sposobem udało mi się kupić duży szampon (400ml) oraz dwie odżywki za 16zł.

 W skład kolejnej promocyjnej ,,trójki'' na jaką się skusiłam wchodzi maska do włosów ultimate oil elixir, serum do włosów oraz krem BB - wszystkie są dla mnie nowościami i jestem ich bardzo ciekawa (szczególnie tego kremu BB). Za trzy kosmetyki zapłaciłam 26zł.



 Przechodząc obok empiku kupiłam też coś do poczytania - w nowym instyle znajdziemy małe kremy do rąk z L'Occitane.



 mały prezencik od położnej :)
 w Biedronce znów trwa promocja na wkłady air wick - za dwa zapłacimy tylko 15zł
 u mnie za oknem taka zima, jestem ciekawa czy u Was też tyle napadało
Miłego dnia :)

piątek, 8 stycznia 2016

pierwsze zakupy w nowym roku

Witam serdecznie w Nowym Roku :) Dość długo mi zajęło zabranie się za pierwszą notkę, ale dziś postanowiłam wrócić do blogowania i przychodzę do Was z zakupami poczynionymi już w 2016 roku.
Zdecydowałam się na zakup nowego telefonu, poza tym kończyła mi się umowa więc wszystko idealnie się złożyło. Wybór padł na Samsunga G361F galaxy core prime. Wcześniej nie miałam telefonu z tej firmy, ostatnio kupowałam same LG. Póki co nic nie mogę o nim powiedzieć, mam tylko nadzieję, że długo mi posłuży i będę z niego zadowolona :)

 żel do higieny intymnej Soraya kupiłam po raz pierwszy, w Kauflandzie kosztuje teraz 6zł.
 pierwszy raz mam też chusteczki linteo, za dwa opakowania zapłaciłam w Carrefourze 5zł. Chusteczki nawilżane idą u mnie jak woda, używam praktycznie do wszystkiego, a nie chcę podkradać synkowi
 dwie maseczki - ziaja i bielenda, bardzo je lubię
 krem do depilacji eveline, u mnie nowość
 gąbeczki calypso, którymi zmywam maseczki - są świetne i kosztują tylko kilka złotych
 skończył mi się dezodorant, nowy spakowałam już do torby do szpitala i nie chciało mi się go wyciągać więc kupiłam kolejny - też Rexona, u mnie sprawdza się najlepiej.
świeczka z Biedronki, są akurat w promocji za 4zł.
 również z Biedronki pochodzi mój nowy kalendarz, jest przesłodki:) Zapłaciłam za niego 13zł i póki co staram się w nim w miarę ładnie pisać (ale znając moje zdolności niedługo to się skończy).




 nowy Skarb
 chciałam zrobić niespodziankę mojej siostrze i zamówiłam w Empiku album ze zdjęciami jej dzieci - wyszedł fantastycznie. Polecam jeśli szukacie jakiegoś fajnego prezentu dla bliskiej osoby. Taka pamiątka na pewno zostanie na dłużej.
 w tym tygodniu odwiedziła mnie koleżanka i dostałam od niej pięknego kwiatka i ulubione ptasie mleczko - po porodzie muszę zdecydowanie skończyć opychać się słodyczami
Trzymajcie się cieplutko :)