środa, 14 marca 2012

zakupów ciąg dalszy:)

Moje kolejne nowe nabytki:
- Sally Hansen, pilnik 
 - hydrożelowe płatki kolagenowe - jestem ich bardzo ciekawa
 - Maybelline, pomadka Sienna

 - Maybelline, mineralny korektor

- muślinowa szmatka
 - Clinique, kosmetyczka


i ostatni nabytek: torebka Estee Lauder:) Bardzo pojemna. Jutro lub pojutrze napiszę o moich nowościach z Avonu bo czekam na paczkę. Buziaki!

4 komentarze:

  1. No zakupy niezłe. Jestem ciekawa Twojej opinii o korektorze.
    A tymczasem zapraszam do mnie na wyczekiwaną notkę o podkładach :)

    OdpowiedzUsuń