wtorek, 27 maja 2014

majowe denko

W tym miesiącu denko chyba nieco mniejsze niż w pozostałych,ale może mi się tylko wydaje. Oto co udało mi się zużyć:
L'oreal, farba do włosów - to już drugie opakowanie w ostatnim czasie, dość dobra farba, ale zdecydowanie wolę tę z serii Preference
 Balea, plastry przeciw wągrom
 Yves Rocher, maseczka do twarzy i włosów. Jeżeli chodzi o twarz, to strasznie mi ją podrażniała. Na włosach sprawdzała się lepiej, ale bez szału, nie kupię jej ponownie.
Linteo, chusteczki nawilżane, ciągle do nich wracam
 Luksja, płyn do kąpieli pink sparkle, bardzo dobrze się pienił i ślicznie pachniał
 Dermena, szampon hamujący wypadanie włosów, nie kupię ponownie
 Eveline, odżywka 8w1, nie kupię ponownie
 Yves Rocher, maseczka z serii purete vegetale, u mnie się nie sprawdzała, nie kupię ponownie
Clinique, miniatura tuszu high impact, świetny tusz
Lovely, curling pump up, kolejny dobry tusz, a w dodatku taniutki jak barszcz
Avon, krem do rąk i stóp z serii planet spa, bardzo dobrze nawilżał i zmiękczał skórę, kupię ponownie
 Avon, pianka do higieny intymnej, kupię ponownie
 Carea, waciki z Biedronki, już mam kolejne
 Wibo, niezastąpione bibułki matujące, kupiłam następne opakowanie
  Luksja, płyn do kąpieli golden desire, mój zdecydowany ulubieniec wśród płynów
 L'biotica, maseczka do włosów ze skłonnością do wypadania - pisałam już o niej w ulubieńcach
 Dove, żel pod prysznic purely pampering, kolejny majowy ulubieniec
Wella, lakier zwiększający objętość - dość przeciętny lakier, chętnie spróbuję czegoś innego
Avon, dezodorant do stóp, według mnie straszny bubel, nie kupię ponownie
To by było na tyle jeżeli chodzi o moje zużycia, teraz czekam na Wasze :)

1 komentarz:

  1. Maseczkę to twarzy Yves Rocher z glinką bardzo lubię. U mnie sprawdza się wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń