piątek, 29 maja 2015

majowe denko

Zapraszam na majowe denko - sporo się nazbierało :) W zeszłym miesiącu nie zużyłam żadnego żelu więc w maju nadrobiłam i pozbyłam się aż kilku opakowań. Za to w tym poza farbą nie zużyłam niczego do włosów, pewnie sobie odbiję w czerwcu.
 Zapraszam wytrwałych do oglądania :)
Ziaja, maseczka do twarzy, lubię i chętnie wracam
Oriflame, top coat
Le petit marseillais, balsam do ciała z masłem shea, nie kupię ponownie
 Palmolive, żel pod prysznic thermal spa, podobał mi się jego zapach i delikatne drobinki. Wrócę do niego latem.
 Linda, zapas mydła w płynie
 Yves Rocher, krem do rąk, używam ich do znudzenia, zostały mi jeszcze z dwa opakowania
 Evree, krem do stóp, mój pierwszy produkt z tej firmy i jestem bardzo zadowolona
 Isana, krem do rąk
 Rexona, dezodorant
Bielenda, maseczka do twarzy
 Beauty formulas, plasterki oczyszczające
Dove, żel pod prysznic, lubię te żele, ale następnym razem sięgnę po inną wersję zapachową
 lactacyd
 Luksja, zapas mydła w płynie
Ziaja, maseczka do twarzy
 Avon, żel pod prysznic lilia i gardenia, nie kupię ponownie
 Isana, żel pod prysznic z peelingiem
Avon, woda toaletowa pure O2
Avon, tusz do rzęs, byłam z niego zadowolona, ale bardzo szybko bo po okołu miesiącu wysuszył się i zaczął kruszyć
Avon, eye-liner
próbka podkładu Rimmel, który bardzo mi przypadł do gustu i zastanawiam się nad jego kupnem
 próbka podkładu YR
chusteczki nawilżane Life
 Avon, kredka super shock, którą wszyscy chwalą,a  u mnie zupełni się nie sprawdziła :( w dodatku połamała się, wypadł z niej wkład i musiałam prawie całą wyrzucić
 Yves Rocher, korektor rozświetlający, zbierał się pod oczami, dawał słaby efekt, nie kupię ponownie
 w końcu zrobiłam porządek w lakierach do paznokci i znalazłam sporo wyrzutków


Carea, płatki kosmetyczne z Biedronki, już mam kolejne
 kolejna próbka podkładu z YR i maseczka Bielenda
 Yves Rocher, płyn do demakijażu
Ziaja, maseczka
Garnier, farba olia
To by było wszystko jeżeli chodzi o denko, jutro zapraszam na haul zakupowy :)

3 komentarze:

  1. Mleczka LPM miałam próbki i jakoś mnie nie kusi - dość rzadkie i słaby zapach, z kolei próbki żelu Palmolive sprawiły, że bardzo mi się spodobał i za jakiś czas pewnie zakupię ;)
    A maseczkę ziaja kaolinową już używałam i stwierdzam iż jest całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam to mleczko z LPM ale jeszcze nie używałam, ziaja liście zielonej oliwki ma świetne produkty - wszystkie ;) a carea to moje ulubione płatki ;)

    OdpowiedzUsuń