niedziela, 26 sierpnia 2012

sierpniowe denko

Do końca sierpnia zostało jeszcze kilka dni, ale już chyba nic nie zużyję do końca miesiąca więc pokazuję czego udało mi się pozbyć do tej pory:

Avon, Treselle Mystique, nie mój zapach więc oddałam mamie 
Nuty zapachowe:
nuta głowy: pieprz, lukrecja
nuta serca: tuberoza, lotos, róża
nuta bazy: piżmo, irys, orchidea, nuty drzewne, czarny miód


polerka do paznokci

troszkę próbek


H&M, mydło w płynie wanilia i jabłko  - ładny zapach, wygodne opakowanie, kupiłabym ponownie

Avon, żel z serii Senses, vintage glamour  - bardzo podobał mi się zapach, ale nie wiem, czy kupię go ponownie

krem do stóp z Rossmanna - tani i dobrze nawilża, polecam

chusteczki do higieny intymne, równieżz Rossmanna - u mnie się sprawdziły, do tego są w niskiej cenie więc polecam

płyn do higieny intymnej z Biedronki  - nie jest zły, a do tego mało kosztuje

moje ukochane rajstopy w sprayu z W7- ratowały mnie gdy musiałam eksponować swoje mało opalone nogi, a do tego wyglądały przy tym bardzo naturalnie. Kupię ponownie.

lakier Mariza - szybko się ścierał, nie kupię ponownie

maseczka od Bielendy - matuje i oczyszcza, bardzo ją lubię i chętnie do niej wracam


Avon, podkład matujący - na początku strasznie go Wam odradzałam:
 http://mybigshopping.blogspot.com/2011/09/podkad-matujacy-avon.html
ale muszę przyznać, że na koniec nawet się z nim polubiłam więc mam mieszane uczucia. Raczej nie kupię ponownie. 

róż Calvin Klein 
http://mybigshopping.blogspot.com/2011/08/roz-calvin-klein-fiery.html
uwielbiałam jego kolor. Chętnie kupiłbym ponownie

 maść Benzacne - kupiona w aptece, wysusza wypryski i zapobiega powstawaniu nowych

baza ArtDeco - moja ulubiona baza, do której jeszcze nie raz wrócę
http://mybigshopping.blogspot.com/2011/11/baza-artdeco.html


 płyn dwufazowy Nivea
recenzja tu: http://mybigshopping.blogspot.com/2012/06/nivea-dwufazowy-pyn-do-demakijazu.html
Nie kupię ponownie

chusteczki nawilżane z Tipa  - chętnie do nich wracam bo są tanie i sprawdzają się przy wykonywaniu czy zmywaniu makijażu

podkład dotleniający od Oriflame  - niestety źle dobrałam kolor i był dla mnie za ciemny. Trwałość średnia, krycie również. Nie byłam z niego zadowolona.

ręczniczki do twarzy kupione w Rossmannie  - bardzo praktyczne, na pewno kupię ponownie

Soraya, żel matujący - kupiony w promocji cena na do widzenia więc już raczej nie znajdziemy go w sklepach. Byłam z niego zadowolona bo delikatnie oczyszczał, nie podrażniał, szkoda,że go wycofali

 błotna maseczka do włosów z Avonu - nawilża i chroni włosy przed puszeniem się

odżywka do włosów farbowanych, Avon - nie zauważyłam aby zwiększyła trwałość mojego koloru, ale włosy były po niej miękkie i dobrze się układały


Timotei, szampon do włosów farbowanych  - śliczny zapach, wydajny, kupię ponownie

Czekam na Wasze denka :)

3 komentarze:

  1. Jakie duże denko :)))
    I u mnie wpis o zużyciach dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię bazę ArtDeco, jak mi się skończy to na pewno do niej wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  3. To dziwne, ale nigdy bym nie pomyślała, że żel do twarzy może faktycznie pozytywnie wpływać na kondycję skóry. Według mnie żel ma za zadanie delikatnie acz skutecznie zmyć makijaż i brud z twarzy, z resztą poradzi sobie krem. Otóż ten żel robi dużo więcej...! Mam cerę mieszaną. Zdecydowanie podczas jego używania przestała mi się przetłuszczać skóra (albo przynajmniej nie w takim stopniu). Wcześniej budziłam się ze świecącą się twarzą, teraz po obudzeniu skóra jest zupełnie normalna. Poza tym żel się pieni, dobrze myje, nie pachnie, nie wysusza, jest w dużej pojemności i za niską cenę. No i polska firma! Polecam bardzo gorąco.

    OdpowiedzUsuń