czwartek, 28 listopada 2013

Avon, moje zamówienie z katalogu 16

Na początek dobra informacja dla wszystkich gdańszczanek:
 kolejna książka do kolekcji:


 a poniżej moje zamówienie z Avonu. Wszystkie ceny i informacje o promocjach znajdziecie w katalogach lub w internecie więc nie będę się rozpisywać. Dodam tylko, że naszyjnik, który widzicie poniżej jest najbardziej niewygodnym naszyjnikiem na szyję (do tego chyba trafiła mi się pokrzywiona wersja) i jego noszenie grozi uduszeniem, za to woda Summer White Sunset od razu mi się spodobała i żałuję, że tak późno na nią trafiłam.











może jestem dziwna, ale chyba najbardziej cieszy mnie koszyk :D już tam upchałam podręczne kosmetyki

3 komentarze:

  1. avon rzadko u mnie gości, ale trzeba im przyznać, że szata graficzna ich produktów jest bajeczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z avonu bede teraz zamawiac pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak SWS jest świetnym zapachem :)
    I czekam na recenzję szamponu Naturals ;)

    OdpowiedzUsuń