poniedziałek, 14 maja 2012

małe zakupy i błyszczyk Avon supershock

1. Ziaja, sopot sun, aktywator opalania - mam nadzieję, że w tym roku będzie okazja żeby go wykorzystać bo póki co słoneczka brak
 2. Essence, pędzelek do eye-linera

 3. Beta karoten - bo słoneczku trzeba pomagać ;)

A teraz kilka słów o błyszczyku firmy Avon z serii superShock
pojemność - 12 ml
cena - regularna to 28zł, w katalogu 8 dostaniemy go za 16,99zł
mój kolor - melon madness

Błyszczyk z formułą z witaminami i SPF15 zapewnia ustom intensywny kolor, super połysk i pełny wygląd. Innowacyjny aplikator naklada 2 x więcej błyszczyka za jednym pociągnięciem.

 w porównaniu do typowego błyszczyka, pędzelek wydaje się być ogromny


zdjęcie nie wyszło, ale przynajmniej oddaje kolor :)  widać też na nim połyskujące drobinki
Zalety:
- ładne kolory
- filtr SPF 15
- nie wysusza ust 

Wady:
- cena zbyt wysoka
- operowanie tak dużą szczoteczką według mnie jest niewygodne
- dość szybko schodzi z ust 

Moja ocena: 3+/5

3 komentarze:

  1. Też zakupiłam ten beta-karoten :)
    A z pędzelka Essence na pewno będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ten pędzelek z essence ale w wersji niebieskiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam zarówno pędzelek jak błyszczyk, który lubię ;)

    pozdrawiam

    obs ;)?

    OdpowiedzUsuń