wtorek, 14 maja 2013

nieplanowane zakupy :)

Poszłam do Biedronki w poszukiwaniu płynu micelarnego, którego nie znalazłam, a wróciłam z kapciami, po drodze wpadłam też do Rossmana, a w CH Morena do koszyka wpadły mi buty i tak to się skończyło:
- buty, 30zł
 - lakier, ok.6zł - skusiłam się bo myślałam, że to ta ,,żelowa'' wersja, nie doczytałam niestety, a w domu okazało się, że opakowania są bardzo podobne i na tym podobieństwo się kończy
 - Palmolive, żel pod prysznic 750ml, kupiony w Carrefour za ok.18zł (drugi żel wybieramy za 1grosz)
 - Wibo, bibułki matujące - ok.6zł
 - ściereczki, których mam zamiar używać do twarzy zamiast ręczników
 - Biedronka, kapcie, ok.12zł
jeszcze tylko płynu z Biedronki brakuje mi do szczęścia :)

8 komentarzy:

  1. Muszę sobie kupić bibułki matujące.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapcioszki jakie urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Płyn z Biedronki z tego co wiem wycofali,a te ściereczki to z Carrefoura są?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem właśnie :( tak,z carrefoura

      Usuń
  4. Takie nieplanowane zakupy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Napisz jak ci się spiszą te bibułki matujące z Wibo :) Nigdzie
    u siebie ich jeszcze nie widziałam, ale może źle patrzę

    OdpowiedzUsuń