poniedziałek, 15 lipca 2013

nowy domownik :)

Dziś post niekosmetyczny - ostatnio kosmetyki zeszły na dalszy plan przez tę oto istotkę :) Stałam się szczęśliwą posiadaczką pięknego kociątka, które gryzie mnie w palce od stóp jak tylko przestaję się z nim bawić ;)
Nigdy wcześniej nie miałam kota tak więc jestem trochę zestresowana, tym bardziej, że to maleństwo. Mam nadzieję, że będzie rosnąć zdrowo.
Jutro otwarcie Hebe w Gdańsku, wybieram się - mam nadzieję, że nie zastanę tam wielkich tłumów, chociaż pewnie będzie sporo ludzi. Możecie niedługo spodziewać się postu zakupowego. Pozdrawiam i czekam na porady odnośnie pielęgnacji kotka, jeśli jakieś macie :)

15 komentarzy:

  1. Śliczny kociaczek ! ;D
    My jutro wyjeżdżamy, więc Hebe odwiedzimy dopiero po powrocie :( Nie wykup całego asortymentu żebyśmy miały potem co wybierać ;DD

    OdpowiedzUsuń
  2. raaany, jaki śliczny :D zazdroszczę :D zawsze marzył mi się mały, czarny kotek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne maleństwo! Jako posiadaczka dwóch upierdliwych kocurów (od ich maleńkości) posiadanie kota to naprawdę wielka radośc i frajda (oprócz momentów, gdy broi a Ty masz instynkty mordercze....:D) Koty są o wiele lepsze od psów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem zagorzałą kociarą :)

    Najważniejsze to małego kociaka nie przekarmiać. Mają małe brzuszki. Wybierać karmę z największą zawartością mięsa (Whiskas ma go np tylko 4%!). Ja jestem zwolenniczką tego, że lepiej inwestować w drogą karmę - lepszy skład no i kot je jej przez to mniej. Whiskasy itp to takie kocie fast foody.

    W razie pytań pisz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny...kocham koty:)<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny ten kotek :). Też takiego mam czarnego tylko ma już ponad 4 lata :)
    Bywały z nim chwile zabawne i wesołe (kiedy był mały)a teraz stał się marudny i denerwuje wszystkich, ale w większości chodzi własnymi ścieżkami :)
    Ciężko jednak go nie kochać, tak jak wszystkich kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jej jaki słodziak! Tez się wreszcie dorobiłam kociaka... oj gryzie paskuda strasznie jak jej się nudzi :p
    Kociaki są super :) Niech rośnie zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam koty,ale nigdy nie miałam :( teraz przychodzi do mnie kot sąsiadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! umarłam.. jaki cudak kochany :3
    nie bój się- kotki są ogarniętymi zwierzakami i szybko się uczą :)
    dacie radę, ciesz się, póki chce się bawić, bo potem będzie tylko spać spać spać, jeść, spać spać...... ;)

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń