piątek, 19 lipca 2013

Hebe w Gdańsku

Nie poszalałam na otwarciu Hebe w Gdańsku, promocje nieszczególnie mnie zaciekawiły, do tego długaśne kolejki i przepychający się ludzie. Przy kasie otrzymałam kupon zniżkowy do wykorzystania od przyszłego wtorku więc pewnie wybiorę się tam raz jeszcze, może na spokojnie uda mi się pooglądać i obwąchać niektóre kosmetyki. Moje zakupy:
zestaw Lactacyd Femina, niecałe 15 zł
 mydełka luksja
 zestaw balsamów kolastyna - ok.12zł
 płyn do mycia twarzy i oczu Tołpa - 10zł
 zestaw próbek,które otrzymałam przy kasie
w weekend będzie post Avonowy :)

7 komentarzy:

  1. Ja się tak nie bawię! Też chce Hebe blisko siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten Lactacyd to fajna promocja widzę, i na tę Kolastynę też bym się skusiła :)
    A co z Avonu zamawiałaś :D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nowy eyeliner i kilka starych, sprawdzonych produktów :) czekam na paczkę

      Usuń
  3. Ciekawa jestem jak spiszę ci sie Tołpa, bo wiele osób ją chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tęsknię za Przymorzem, fajnie, że już jest w gdańsku :)

    OdpowiedzUsuń