niedziela, 21 lipca 2013

zakupy :)

Wczorajsze zakupy, głównie Avon:
niezastąpione chusteczki z Lidla, 0,99zł
 serum do włosów, 12,99zł
 dezodorant do stóp, 6,99zł
 krem do skórek, 8,99zł
 nowy eye-liner w kolorze czarnym - 9,99zł
 kaloszki :) 60zł w małym sklepie we Wrzeszczu
 i jeszcze płyn do kąpieli - 15,99 zł
Dziękuję Wam za porady dotyczące kotka :) Zrobił się z niego mały uciekinier i już dwa razy odnosił go sąsiad. Ciągle tylko by jadł, ale dbam by go nie przekarmić. Uwielbia leżeć na moim komputerze, chyba czyta blogi jak mnie nie ma ;)

7 komentarzy:

  1. Też bardzo lubię te chusteczki z Lidla, właśnie dziś zakupię kolejną paczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kalosze świetne;) ciekawa jestem tego serum z Avonu, czaje się na nie od dawna więc czekam na recenzje bo nie wiem cyz warto kupić czy nie;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Chusteczki z Lidla i serum Avon znam, a resztą produktów mnie zainteresowałaś :) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawią mnie te chusteczki. Miłoby było , gdybyś zrobiła recenzję ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś uwielbiałam ten płyn do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Serum arganowe jest rewelacyjne według mnie na końcówki. Dezodorant do stóp też całkiem przyjemny jest. Z kremem do skórek też miałam do czynienia, ale niestety jakoś zawsze brakuje mi czasu żeby regularnie używać takich produktów. Eyeliner też kupiłam sobie w kolorze czarnym :). Wydaje się być fajny póki co. Chusteczki z Lidla faktycznie opłaca się kupić - tanie, a dobre. No ale z całego Twojego posta i tak zakochałam się w ostatnim zdjęciu :) <3.

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne kupiłaś kalosze ;) a co do chusteczek z Lidla to też je lubię, polecam o zapachu pomarańczy ;D

    OdpowiedzUsuń