piątek, 4 października 2013

zakupy, głównie Pepco :)

Pierwszy raz w życiu jestem na L4, ale nie narzekam :) Chorobę umilają mi gazety i kokosowe ptasie mleczko.


 W Pepco kupiłam pędzelek z W7 - ok.5zł, były też inne do wyboru

 lakier Sally Hansen - ok.10zł
 ciepłe rajtki :) - ok.12zł
 buty (tym razem nie z Pepco) - 75zł
 kurtka (Pepco) - ok.80zł
Czekam jeszcze na kilka przesyłek więc w najbliższym czasie spodziewajcie się zakupowych postów :)

5 komentarzy:

  1. Śliczne te buty i kurtka nonono :) Ja w pepco ostatnio porwałam boskie zakolanówki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe rzeczy są w tym Pepco. Nie mam takowego w okolicy...

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe zakupy. :) ja jakoś rzadko bywam w pepco

    OdpowiedzUsuń