niedziela, 30 marca 2014

marcowe denko

Joanna, kąpiel solankowa o zapachu leśnym - w użyciu już kolejna butelka
Nivea, szampon do włosów przetłuszczających się
 Isana, niezawodny zmywacz do paznokci
Avon, krem do stóp, dobrze nawilża, kupiłam kolejny
 Radox, żel pod prysznic o zapachu lawendy i lilii wodnej, jak dla mnie bubel, strasznie rzadki, pachniał nieciekawie
Perfecta, cukrowy peeling do ciała - ślicznie pachniał,ale zapychał skórę, pozostawiał tłustą warstwę na skórze (parafina w składzie)
 Avon, scrub do stóp i dłoni, świetny produkt
Carrefour, płatki kosmetyczne
Palmolive, kokosowy żel pod prysznic, uwielbiam
Avon, płyn do higieny intymnej, jeszcze w starym opakowaniu, kupię ponownie
Dove, dezodorant w sztyfcie, niestety zostawiał ślady na ubraniach, obecnie wróciłam do kulek z Yves Rocher
Wibo, bibułki matujące, kupiłam kolejne
Bambino, krem ochronny z tlenkiem cynku - stracił ważność, tani krem z dość dobrym składem, może kiedyś do niego wrócę
Hean, mineralny puder bambusowy, niestety dawał słaby mat, nie kupię ponownie
 Kobo, mineralny puder matujący, bardzo przeciętny, nie kupię ponownie
 Sunkissed, puder rozświetlający w kolorze 001, sam w sobie dawał okropny efekt, mieszałam go z innymi rozświetlaczami
Avon, krem koloryzujący na dzień, kupiłam ponownie
Revlon, podkład do cery tłustej/mieszanej, kupiłam ponownie
 Wibo, kolejne opakowanie bibułek matujących
 FM, ukochana woda toaletowa, mam nadzieję,że uda mi się jeszcze ją gdzieś zdobyć
Avon, pomadka z serii luxe, odcień glam poppy, uwielbiam pomadki z tej serii
 Cubus, odżywka do paznokci
 Eveline, lakier do paznokci, śliczny kolor,ale wymagał nałożenia kilku warstw, nie kupię ponownie
Yves Rocher, rumiankowe żele do twarzy, delikatne, nie podrażniają, ale są mało wydajne

 Life, płatki kosmetyczne i próbka kremu Mixa
 Avon, maseczka błotna, kupiłam kolejną
 Tołpa, płyn micelarny, bardzo fajny produkt, dobrze zmywał makijaż
 Perfecta, peeling gruboziarnisty
 Yves Rocher, maseczka usuwający oznaki zmęczenia, często dostawałam ją jako gratis przy zamówieniu, była całkiem fajna, ale osobiście raczej bym jej nie kupiła bo nie należy do najtańszych
 L'Oreal, farba do włosów Preference, moja ulubiona, na pewno do niej wrócę 
 Avon, spray termoochronny do włosów, kupiłam kolejny
Carex, zapas mydła w płynie, myję nim pędzle, kupię kolejny
 Avon, płyn do kąpieli romantyczna róża, kupię ponownie
Dove, szampon do włosów suchych i puszących się, u mnie raczej się nie sprawdził
 Yves Rocher, szampon do włosów przetłuszczający się
Produktów zużyłam w tym miesiącu sporo,ale trochę też ich przybyło. Całe szczęście, że z większości byłam zadowolona :)

2 komentarze:

  1. Sporo, sporo :) Mam ochotę na tą kąpiel solankową od Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pokaźne zużycie! też lubię zmywacz z Isany i bibułki z Wibo i lubię krem Bambino, reszty produktów nie miałam
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń