piątek, 18 września 2015

nowy tangle teezer i zakupy z Biedronki

Dziś szybciutki post o moich kilku ostatnich nowościach.
Na pierwszy rzut idzie nowy tangle teezer, tym razem zdecydowałam się na złoty, kompaktowy, sprawdzi się w czasie podróży. Z poprzedniego jestem bardzo zadowolona i na pewno będę go jeszcze używać bo mimo upływu czasu wygląda świetnie.

 w Biedronce skusiłam się na takie poziomkowe pachnidełko, ok.4zł
 wyszperałam też poduszkę do spania na boku, która bardzo przydaje mi się teraz, w czasie ciąży. Muszę tylko pójść do krawcowej żeby uszyła mi na nią poszewkę bo jej rozmiary to 140cmx40cm. Cena: 40zł
 otrzymałam paczkę z Wielkiej Brytanii z rzeczami dla synka :) oprócz ubranek i zabawek znalazły się tam też owocowe herbatki i słodycze

 a na zwolnieniu nadrabiam zaległości książkowe i filmowe. Ostatnio obejrzałam:




,,Oszukaną'' i ,,Zaplątanych'' obejrzałam już drugi raz i polecam. Jeśli Wy oglądałyście ostatnio jakiś dobry film, to będę wdzięczna za polecenie :)

3 komentarze:

  1. Też muszę sobie sprawić kompaktowego TT :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałaby mi się kompaktowa wersja TT :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaplątanych oglądałam niedawno :))

    OdpowiedzUsuń