poniedziałek, 7 września 2015

ostatnie zakupy

Dziś zapraszam na post zakupowy - będzie trochę książek, rzeczy do domu i nie tylko.
 W Lidlu kupiłam żel pod prysznic Cien, kosztował ok.2,50zł, a ślicznie pachnie - zapach porównałabym do żelu Yves Rocher, który jest droższy, a do tego ma mniejszą pojemność. 
 Na stronie wydawnictwa Znak zamówiłam ,,Wierszyki rodzinne'' Michała Rusinka. Jeszcze trochę i będę je czytać mojemu synkowi :)
 Do pokoju dziecięcego kupiłam naklejki na ścianę, kosztowały 5zł w promocji w Biedronce
 również z Biedronki pochodzi dwupak ciepłych skarpetek, 4zł
 kolorowanki, 19zł, Biedronka - jeszcze tylko poszukam kredek i zabieram się do zabawy :)
 Od dziś w Biedronce znajdziemy kule led w czterech kolorach. Ich koszt to 35zł, znacznie mniej niż np. w internecie. Miałam wybrać się do sklepu rano, ale wylądowałam tam dopiero o 12 i niestety nie było już koloru, który mnie interesował. Byłam w trzech sklepach i w końcu zdecydowałam się na te w odcieniu niebieskim. Po rozpakowaniu stwierdziłam, że bardzo mi się podobają i na pewno znajdzie się na nie miejsce.

 nie wiem czy to nowość, ale wcześniej nie widziałam tej herbatki - 4zł
 obecnie czytam i nie mogę się oderwać:
 koc z Pepco, 25zł. Pogoda nie dopisuje więc na pewno się przyda
 na koniec dwa filmy, które obejrzałam w zeszłym tygodniu:

Miłego początku tygodnia :)

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie skarpetki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kupić te kule w Biedronce, ale w końcu zrezygnowałam. Kolorowanki mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodkie te naklejki dla maleństwa :)
    Taka kolorowanka by mi się przydała :P
    A lampki z biedronki super wyglądają! ja już dziś w 2 biedronkach nie mogłam ich spotkać ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie ciepłe skarpetki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie znalazłam już w "moich" Biedronkach tych kul :D

    OdpowiedzUsuń