poniedziałek, 21 września 2015

poniedziałkowe zakupy

Dziś znów zapraszam na mały post zakupowy :)
W Biedronce kupiłam żel-peeling bebeauty, ok.4zł
 była również promocja na żele Palmolive o pojemności 500ml. Przy zakupie trzech każdy kosztował tylko 5,89zł. W mojej Biedronce niestety nie było dużego wyboru więc wzięłam dwa wiśniowe i jeden oliwkowy.
 W Rossmannie skusiłam się na arganowy koncentrat brązujący, którego jestem bardzo ciekawa. W te wakacje w ogóle się nie opalałam, a chciałabym nieco rozświetlić i opalić swoją twarz. Koncentrat był w promocji za 20zł.



 Wracając do Biedronki, wygrzebałam jeszcze swoją ulubioną odżywkę Garniera za 5,50zł.
 W Rossmannie z kolei kupiłam jeszcze odżywkę Nivea, moje włosy są ostatnio w kiepskim stanie więc skusiłam się na tę w wersji regenerującej.
 Z kartą rossnę kupiłam uniwersalny krem do twarzy i ciała mixa, będzie dla mojego Groszka.
 W lumpie wygrzebałam dziś sweter Cubus, kosztował 9zł

 a w pepco kupiłam koszulę nocną, 20zł. Na pewno sprawdzi się teraz bardziej niż uciskające na brzuch spodenki od piżamy

 i jak zwykle na koniec - książki i filmy, które ostatnio czytałam/oglądałam



Miłego poniedziałku :)

2 komentarze:

  1. Olejek z Bielendy używałam całe wakacje - lubiłam go ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa ta promocja Palmolive :)

    OdpowiedzUsuń