niedziela, 25 grudnia 2011

ostatnie zakupy :)

W mniejszych miastach czasami udaje mi się kupić coś na prawdę fajnego. Dlatego zawsze gdy jestem u rodziców, odwiedzam swoje ulubione małe sklepiki. Oto zakupy z takiego ostatniego wypadu przed Świętami:
1. ciepłe kapciuszki ze słodkimi pomponami :) Kupione w Biedronce
 2. pędzel do pudru, Avon
 3. podkład Stay Matte, Rimmel - jeszcze nie próbowałam, ale spodziewam się po nim dużo dobrego bo puder z tej serii jest moim ulubionym. Mój kolor: natural beige


 4. mój ulubiony puder - rimmel, stay matte. Poprzedni kończy się, a nic nie jest w stanie go zastąpić. Mój kolor: silky beige

 5. dwie opaski do włosów, obie kupione w sieci Pepco

 6. płyn do demakijażu Rival de loop z Rossmanna. To mój pierwszy płyn z tej serii, zapłaciłam za niego ok.4zł i jestem zadowolona. Może nie jest tak dobry jak płyn micelarny z AA, ale za te pieniądze warto kupić. Nie zawiera alkoholu i nie podrażnia oczu.


 7. zmywacz do paznokci Isana. To już druga albo trzecia buteleczka więc jak się domyślacie,jestem z niego zadowolona :)
 8. botki w musztardowym kolorze, będą idealne na wiosnę
 9. czarne kozaczki, sięgają do kolan - plus za małą platformę. Bardzo wygodne :)
Dorzuciłabym jeszcze sweterek, ale obecnie znajduje się w praniu. We wtorek zajrzę jeszcze do kilku sklepów i pewnie się pochwalę jeśli tylko coś kupię. Spodziewam się też przesyłki od firmy Vistaprint oraz Eveline (wygrałam konkurs). A już jutro recenzja mojego ulubionego ostatnimi czasy kremu do twarzy :)

5 komentarzy:

  1. świetne zakupy
    tych kapciuszków z Biedronki nie widziałam
    super buty

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne te ostatnie buty ...
    http://www.rockglamfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z tego pudru też byłam bardzo zadowolona :) ale ten podkład jest tragiczny, zupełnie się u mnie nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  4. buciki bardzo ładne :)
    również lubię pudry rimmela :)

    OdpowiedzUsuń