piątek, 30 grudnia 2011

recenzja porównawcza maseczek do włosów

1. Pantene pro-v, intensywna maseczka odbudowująca, do włosów cienkich i delikatnych, z serii nature fusion
pojemność: 200ml
cena: ok.18zł, ja w promocji zapłaciłam niecałe 9zł



 Wizaż:
,,Pantene uwolnił siłę natury łącząc kompleks uzyskany z rośliny Cassia z najlepszą technologią Pantene Pro-V. Cassia jest od dawna znana w tradycyjnej medycynie chińskiej i indyjskiej z wielu właściwości leczniczych i oczyszczających organizm. Naukowcy Pantene ulepszyli formułę ekstraktu z Cassi, aby uzyskać preparat do włosów o zwiększonych zaletach pielęgnacyjnych.
Kompleks Cassia prowadzi do lepszego odżywiania poprzez osadzanie się na włosach i wspomaganie osadzania innych składników aktywnych.Kolekcja Nature Fusion wydobywa z włosów ich naturalny blask, wzmacnia je i sprawia, że włosy stają się gładkie, miękkie, łatwiej się układają i są lepiej chronione przed zniszczeniem spowodowanym czesaniem.''

 2. L'biotica, Biovax, intensywnie regenerująca maseczka do włosów ciemnych
pojemność: 250 ml
cena: ok. 20zł, ja w promocji zapłaciłam 15. Do maseczki otrzymałam czepek kąpielowy i próbkę innego produktu.






Wizaż:
,,Tajemnicą skuteczności maseczki regenerującej BIOVAX do włosów ciemnych są jej składniki: ekstrakt z alg brunatnych, proteiny jedwabiu, olejek ze słodkich migdałów, miód, henna i filtr UV. Algi brunatne zawierają związki jodu, potas, magnez, wapń, żelazo oraz witaminy: B1, B2, C, K. Nasilają one syntezę keratyny, co zapobiega nadmiernej łamliwości włosów. Składniki aktywne maseczki łatwiej wnikają do wnętrza włosa dzięki hennie, która sprzyja odnowieniu jego naturalnej pigmentacji. Zawarty w maseczce BIOVAX filtr UV dodatkowo zabezpiecza ciemne włosy przed płowieniem.
Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol (and) Ceteareth-20, Pronus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Acetylated Lanolin, Glycerin, Lawsonia Inermis Extract, Mel (Honey) Extract, Hydrolyzed Silk, Polyquaternium-59 (and) Butylene Glycol, Parfum, Mica (and) Titanium Dioxide (and) Iron Oxides, Fucus Vesiculosus Extract, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Citric Acid, Linalool, Hexyl Cinnamal. (04.02.2011)''.

Moja opinia:
Osobiście wolę maseczkę z Pantene pro-v. Wiem,że wiele z Was chwali sobie maseczki Biovax - u mnie niestety te produkty nie sprawdzają się, a używałam już trzech.
Za co polubiłam maseczkę pantene?
- trzyma się ją na włosach tylko 2 minutki, z kolei biovax aż 20. Jeśli bierzecie kąpiel w wannie,możecie spokojnie 20 minut poczekać. Gdy spieszymy się i bierzemy prysznic, staje się to niewygodne. Ja niestety wanny nie posiadam, a pod prysznicem musiałabym spędzić jakieś 30 minut. Troszkę szkoda mi czasu na takie czepkowe zabiegi, które poza tym przynoszą małe efekty. Plus więc dla Pantene.
- jeśli chodzi o zapach, wybieram również Pantene. Oba są dość sztuczne, chemiczne, ale Pantene bardziej mi odpowiada. Ktoś napisał na swoim blogu, że Biovax pachnie brzoskwinią - ja tu nic takiego nie czuję. Poza tym zapach Biovaxu szybko znika, co może i jest zaletą. Pantene zostaje na dłużej, a po wyschnięciu włosy pachną bardzo przyjemnie.
- Po Pantene moje włosy są dobrze nawilżone, ale nie obciążone. Z kolei po Biovaxie moje włosy o wiele szybciej się przetłuszczają.
- Po Pantene zauważyłam, że moje włosy są gładkie, miłe w dotyku, łatwiej się układają, a dodatkowo mają piękny połysk.
- obie maseczki mają dość dobrą konsystencję i łatwo ją nałożyć na włosy. Do Biovaxu powinniśmy używać czepka, Pantene tego nie wymaga.
- cenowo lepiej prezentuje się Biovax, ale warto szukać promocji - ja Pantene kupiłam ponad 6zł taniej niż Biovax
- Po Pantene znacznie łatwiej jest mi rozczesać włosy. Po Biovaxie są one tak samo trudne do ułożenia.
- obie są dość mało wydajne, ale ja mam długie włosy więc większość tego typu produktów zużywam szybko

Sprawdzałam recenzje na Wizażu i muszę przyznać, że Biovax jest częściej chwalony. To kolejny przykład na to, że jeśli coś się sprawdza u kogoś, u mnie niekoniecznie. Kupiłam też odżywkę w sprayu z Biovaxu, ale również ukazała się niewypałem, podobnie jak trzeci produkt tej firmy - serum do paznokci, o którym jeszcze kiedyś coś napiszę. Raczej nie kupię więc nic z tej serii.

2 komentarze:

  1. Kocham Pantene za moją odżywkę do włosów! ale maseczek nie używałam. czekam na maskę z Pilomax Wax z wygranego przeze mnie rozdania. obserwuję i zapraszam do obserwowania:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam odżywkę z pantene w tubce, tej maski jeszcze nie miałam. ojej.. marzy mi się ta maska z biovax!

    OdpowiedzUsuń