niedziela, 9 września 2012

płukanka octowa z malin

dostępna tu: http://www.yves-rocher.com.pl/plukanka_octowa_z_malin
cena - 19,90zł (regularna:24,90zł)
pojemność - 150ml





Powrót do tradycyjnych metod pielęgnacji – płukanka octowa wydobywa naturalny połysk włosów, które lśnią nowym pięknem.
Apetyczny owocowy zapach sprawia, że stosowanie płukanki staje się czystą przyjemnością.
Do użycia przy ostatnim płukaniu włosów. 
Składniki pochodzenia roślinnego: certyfikowany francuski ocet winny.
Ocet winny, otrzymywany drogą naturalnej fermentacji, znany jest ze swych właściwości nabłyszczających i wygładzających łuske włosa oraz ze zdolności przeciwdziałania zwapnianiu. Ocet stosowany w naszych kosmetykach pochodzi z Francji.
Formuła bez parabenów.
Testowana pod kontrolą dermatologiczną.

Testy pokazały:
Włosy mają więcej blasku: u 78% badanych*
(*poziom satysfakcji: test przeprowadzony na 27 kobietach w ciągu 4 tygodni)

Moja opinia:
- przede wszystkim zakochałam się w zapachu, jest piękny, malinowy, szkoda że nie zostaje na włosach dłużej
- stosuję jej zamiast odżywki i moje włosy są po niej gładkie, lśniące, nie plączą się ani nie puszą
- ładne opakowanie, a do tego wygodne bo wydostaje się dokładnie tyle produktu, ile chcemy
- cudownie działa na końcówki - ja do tej pory ratowałam się biosilkiem bo moje końcówki były suche i nieprzyjemne w dotyku, a teraz nie muszę bo włosy dużo zyskały na nawilżeniu
- po wyschnięciu włosy są przyjemnie miłe w dotyku i wyglądają zdrowiej
- plus za składniki pochodzenia roślinnego i brak parabenów
- niestety nie jest zbyt wydajna

Na pewno kupię ponownie bo u mnie sprawdza się w 100% :) 

4 komentarze:

  1. Dużo dobrego czytam o niej w blogosferze i słucham u dziewczyn na YT. Nie wiem, czy kupię - wolę maski i odżywki. Nie za bardzo rozumiem ideę płukanek. Choć kto wie, być może kiedyś się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zobaczę jak się spisze ta z Marion na razie. Jak kiedyś ta z YR będzie tańsza to pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio się zastanawiałam, czy da się samemu w domu stworzyć ocet malinowy. W końcu można bez problemu zrobiocet jabłkowy itd...

    OdpowiedzUsuń