wtorek, 17 listopada 2015

zamówienie z mintishop

hej :) Wczoraj dotarło do mnie zamówienie, jakie zrobiłam w sklepie internetowym mintishop. Nie ma tego dużo, ale z całości jestem zadowolona :)
mój pierwszy wosk z yankee candle - wybrałam zapach wedding day, niestety nie mój typ, ale jakoś go zużyję
 małe pudełeczko - połamała mi się pomadka więc idealnie przyda się do jej ,,przetransportowania''
róż Freedom w odcieniu true loved - polecała go kiedyś Maxineczka więc się skusiłam. Fajna, niedroga marka, którą mogę polecić.


 pędzel do cieni Essence - ma bardzo precyzyjną końcówkę, jutro postaram się go użyć
 pędzel do zadań specjalnych - brzmi dziwnie, ale nakładałam niż róż i rozświetlacz i dobrze się sprawdził. Zobaczymy jak się zachowa w praniu :)

 aktualnie czytam:

Miłego wieczoru :)

5 komentarzy:

  1. Zgoda na szczęście - czytałam ;) pędzelki fajne, a tego wosku nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja uwielbiam zapach tego wosku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj wąchałam w sklepie ten wosk i muszę przyznać, że pachnie obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka ładna nazwa tego wosku, musi pachnieć obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń