piątek, 7 października 2011

krem złoty opalizujący Ava

krem ten kupiłam jakiś czas temu w promocji w Naturze za ok. 7zł. Z tego co wiem, normalnie kosztuje on ok. 10-11zł.
Z Wizażu:
,,Opracowany został na bazie kremu karotenowego z dodatkiem złotych drobinek rozświetlających skórę. Przeznaczony jest zarówno do twarzy jak i na odkryte części ciała. Dzięki zawartym substancjom biologicznie czynnym - witaminom z grupy B i beta-karotenowi krem regeneruje i nawilża skórę, przywraca elastyczność i gładkość, poprawia koloryt. Obecność złotych drobinek nadaje skórze świetlisty blask, podnosi atrakcyjność wyglądu. Polecany przed wyjściem na spotkania towarzyskie i inne szczególne okazje. Może być stosowany przez młodzież''. 


Krem kompletnie się u mnie nie sprawdził. Być może lepiej czułyby się z nim osoby o suchej cerze, posiadaczkom mieszanej i tłustej jednak zdecydowanie go odradzam. Buzia świeci się po nim niemiłosiernie i nabiera dość nieciekawego, żółtego koloru. Jedyną możliwością aby go zużyć jest używanie go do dekoltu i szyi. Podczas stosowania zauważyłam, że krem strasznie zapycha. Wyskoczyły mi po nim krostki i na pewno nie użyję go ponownie do twarzy. Dodam jeszcze, że krem na strasznie nieprzyjemny zapach. Samo opakowanie również nie jest zbyt ciekawe. Nie polecam.
Moja ocena: 1/5

4 komentarze: