środa, 25 kwietnia 2012

Avon, maseczka tajski kwiat lotosu

,,Pielęgnacyjne skarby z Dalekiego Wschodu. Wyciąg z kwiatu lotosu cudownie pielęgnuje i chroni skórę, sprawia, że jest ona gładka i miękka w dotyku, a także neutralizuje wolne rodniki. Natomiast egzotyczne mleczko kokosowe ma doskonałe właściwości odżywcze, nawilżające i regenerujące.''


pojemność - 75ml
cena - 26zł, ale często bywa w promocji


Zalety:
- piękny zapach
- oczyszcza pory (ale moim ulubieńcem w tej kwestii jest i tak maseczka błotna)
- dobrze się rozprowadza, nie jest zbyt wodnista
- wygładza i odświeża buzię 
- cena - do kupienia często już za 9,90zł
- trzyma się ją na twarzy tylko 5 minut i wiemy kiedy ją zmyć, ponieważ zmienia kolor z fioletowej na białą :)

6 komentarzy:

  1. Ostatnio dużo osób pisze o tych maseczkach. A ja nie używałam żadnej z nich.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie lubię tesj serii planet spa. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. luuubie za zapach i za to,że faktycznie działa :)

    OdpowiedzUsuń