wtorek, 31 stycznia 2012

zaległa notka - prezenty od firmy Vistaprint

W grudniu nawiązałam współpracę z firmą Vistaprint. Na początku stycznia otrzymałam piękne prezenty, które spodobały się mojej rodzince tak bardzo,że od razu zostały mi wykradzione - stąd piszę o nich dopiero teraz. Zacznę od kalendarza z moim cudnym chrześniakiem i jego siostrą bliźniaczką:





Muszę przyznać, że całość wykonana jest na prawdę dobrze i kalendarz bardzo się wszystkim spodobał :) Oprócz tego dostałam od firmy dziesięć pocztówek - sama mogłam sobie wybrać wzór więc wybrałam uniwersalny, kwiatowy:
Poza tym udało mi się dziś kupić w Parfois bransoletkę - mają jeszcze spore wyprzedaże, ale w Gdańsku było takie oblężenie, że ciężko było cokolwiek obejrzeć. Strasznie irytują mnie w tym sklepie panie, które pytają się czy coś podać już pół minuty od mojego wejścia. Z drugiej strony rozumiem,że taka jest polityka firmy. Warto się jednak wybrać :)

4 komentarze: