czwartek, 22 października 2015

moje kosmetyczne zbiory cz. 11

Neutrogena
- balsam do ust
 Nivea
- pomadka ochronna truskawkowa
- balsam do ust
 NYC
- pomadka 301 cafe
 - błyszczyk powiększający usta
 - pomadka
 Oriflame
- sensual red
 - baby beige
 - pomadka z konturówką
 - petal
 - błyszczyk
 - dwustronna konturówka
 - urban twilight
- błyszczyk
Paese
- nr 5
Revlon
- classic wine
 - raspberry framboise
Rimmel
- nr 105

 - nr 230 red fever

 - błyszczyki z serii apocalips
na górze: stellar
Sally Hansen
- balsam powiększający usta
 - błyszczyk lacquer shine
Sephora
- nr 14 maniac
Wibo 
- nr 02 rose temptation
 - nr 01 summer kiss
 - konturówka
 - lip lacquer
 - seria eliksir, nr 04
 - błyszczyki
Yves Rocher
- pomadka w kredce corail doux
 - pomadka rose poudre

 - balsamy do ust z masłem karite
 - balsam waniliowy
 - błyszczyki


na koniec - mam jeszcze dwa pojemniczki ze szminkami, które mi się połamały
 tak wygląda całość po porządkach
Czasami dobrze jest zrobić taką ,,inwentaryzację'' w kolorówce. Dzięki temu znalazłam trochę staroci, których od długiego czasu nie używałam i mogłam się ich pozbyć. Pozdrawiam :)

3 komentarze:

  1. Sporo tego masz ;) nienawidzę balsamu neutrogena - dla mnie to bubel no1 ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super są te pojemniczki na szminki :)

    OdpowiedzUsuń