wtorek, 6 października 2015

zamówienie z minti shop

Dziś dotarło do mnie pierwsze zamówienie, jakie zrobiłam za pośrednictwem strony minti shop
Jestem pod wielkim wrażeniem, zarówno czasu dostawy (zamawiałam w weekend, paczka przyszła dziś rano), jak i dbałości o szczegóły. Kosmetyki zapakowano w kolorowy papier, a w środku znalazłam słodki upominek. Na pewno jeszcze nie raz złożę tam zamówienie.
Moje nowości:
maska do włosów kallos milk
 pędzel do pudry (dla mojej siostrzenicy) oraz do konturowania dla mnie z firmy makeup revolution
 radełko do paznokci i moja pierwsza gumka invisibobble (jest już moim ulubieńcem)
 paleta cienie makeup revolution iconic 3

 pomadka z peelingiem od Sylveco
 pomadka freedom w odcieniu juicy lips

 Dodatkowo skorzystałam z promocji -20% na produkty freedom i makeup revolution, ceny były więc bardzo korzystne. Polecam wszystkim ten sklep :)

4 komentarze:

  1. Ja również byłam bardzo zadowolona z zakupów w minti :)
    Pomadkę sylveco ostatnio dorwałam w Naturze, a iconic 3 kupiłam właśnie w minti koleżance w prezencie i mega się ucieszyła :)
    Podoba mi się też kolor pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pomadkę z Sylveco , natomiast ta maska z Kallosa zupełnie się u mnie nie sprawdza :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej maski kallos jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń