poniedziałek, 26 września 2011

małe zakupy

Dziś wpadłam na chwilę do Natury w poszukiwaniu stempelków do paznokci. Oczywiście znów ich nie było, ale za to dorwałam pędzelek do cieni za 5,99 i puder brązujący za ok.12zł. W końcu mam matowy puder bez żadnych świecących drobinek :)




Szykuję projekt denko na wrzesień. Notkę dodam ostatniego września, ale już mogę powiedzieć, że mam bardzo dużo zużyć w tym miesiącu :) Po części związane jest to z przeprowadzką - staram się na bieżąco wykańczać niektóre produkty żeby jak najmniej zabrać z sobą. Na pierwszy rzut poszły szampony i żele pod prysznic, szkoda tylko,że z kolorówką mi tak słabo idzie.
Zorganizowałam też wymiankę z Michaliną z bloga http://a-world-full-of-beauty.blogspot.com/ 
To moja pierwsza wymianka, mam nadzieję, że będzie więcej :) Dodam Wam zdjęcia tego, co dostałam od Michaliny kiedy tylko otrzymam paczkę.
A teraz zmykam robić recenzję paletki z elfa :)

2 komentarze:

  1. Ja właśnie chciałam sobie kupić ten pędzelek ale go nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  2. zakupy udane zawsze kupuje sie cos:)idzie sie po cos konkretnie a wraca z czyms innym:P

    OdpowiedzUsuń