czwartek, 22 września 2011

zakupy :)

Jak na złość właśnie dziś, kiedy mam wolny wieczór, zepsułam kolejną myszkę od komputera więc moje pisanie i dodawanie zdjęć jest nieco ograniczone. Co prawda używam laptopa, ale tak bardzo jestem przyzwyczajona do tradycyjnej myszki, że ciężko mi tu cokolwiek robić.
Dziś krótka relacja z TK Maxxa w Gdańsku :) O 10 nastąpiło wielkie otwarcie sklepu, oczywiście był wielki tłum więc chwyciłam tylko pierwsze kilka rzeczy,które wpadło mi w oko i szybko stamtąd uciekłam. Sklep bardzo mi się podobał i na pewno będę go często odwiedzać, mam nadzieję, że w bardziej ,,kameralnych'' warunkach.
No to teraz moje dzisiejsze zakupy, zacznę od apteki:

Słynne ,,rybki'', czyli Dermogal. Zapłaciłam za nie 12zł. Maść tranowa kupiona z przypadku, miała być nagietkowa, oczywiście obudziłam się po czasie ;) 

Zakupy z Super-Pharm (od dziś jest nowa ulotka):
- wiśniowy Carmex, w promocji za 6,99

- mgła do stylizacji włosów firmy Joanna

balsamy do ust, jeden ma zapach Sprite'a, a drugi arbuza :) Ten drugi był gratisem

zestaw z Ziaji: krem do twarzy i krem pod oczy, cena: 9,99

 radełko do skórek, ok.5zł


coś dla ząbków :)

Na koniec - zakupy zrobione w TK Maxx:
- paletka do makijażu oczu firmy Elf, zapłaciłam za nią 19,99 :)

nie lubię pokazywać bielizny, ale może komuś się spodoba i będzie chciał kupić podobną. Biustonosz za niecałe 25zł :)

zestaw Rimmel: whitener, na który polowałam już dawno, lakier do frencha i preparat 3w1. Całość za 19,99zł

bluzka za 34zł, z tyłu ma piękny wzór i świetnie wygląda na ciele. Były jeszcze czarne :)



ramka do zdjęć, w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia :)

Na koniec przegląd najnowszej prasy ;)


Do ,,Zwierciadła'' dodają teraz kalendarz-organizer, do wyboru z Marilyn albo Audrey.
Jutro lecę po nową myszkę więc wieczorem dodam pewnie jakąś recenzję :)

5 komentarzy:

  1. ja się muszę wybrać w przyszłym tygodniu do tk maxx :) mam nadzieję,że już minie szał na nowo otwarty sklep i będzie można poszwędać się między wieszakami w miarę swobodnie..

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zakupy, ale muszę CI powiedzieć, że używałam tego kremu Ziaji i strasznie mnie podrażnił, zapchał i uczulił...

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mogę się doczekać recenzji rybek :) Mam taką samą bluzeczkę co ty tylko biała :)i zapłaciłam za nią 19 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo ależ zakupy:D Pewnie troszkę Ci na to zeszło czasu, ale jaka radość jest potem w domu przy oglądaniu i testowaniu wszystkiego:D hehe pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  5. hohoh ale ogromne zakupy i to na koniec miesiaca:P
    widac spore i udane:)
    carmex dorby wybor chwalony:)
    lakiery ciekawe lubie te do frencza czasem nawet maluje je same:)

    OdpowiedzUsuń