piątek, 29 lipca 2011

podkład Paese

Kilka słów o fluidzie specjalistycznym Paese. Mój pochodzi z serii matującej, kolor to 503 złoty beż. Używam go już jakiś czas i mam mieszane odczucia.
pojemność: 30 ml
cena: 34,90
od producenta: ,,Wyjątkowy, bezwodny podkład z przyjemnym efektem pudrowym dedykowany osobom o skórze tłustej i mieszanej. Dobrze kryje, powoduje, że cera jest aksamitna w dotyku i nie wymaga dodatkowego użycia pudru. Zapewnia skórze idealny balans matując strefę T, a nawilżając pozostałe jej partie''.
Skład:
- witamina E - antyoksydant, przedłuża młody wygląd skóry
- kwas hialuronowy - wpływa na odpowiedni poziom nawilżenia skóry
- mikrogąbeczki matujące - łagodnie absorbują nadmiar serum
- tlenek tytanu - minerał, zapewnia ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB

Odcienie do wyboru:
- ciepły beż
- naturalny
- złoty beż
- opalony





Jak widzicie, podkład jest strasznie suchy. Gdy go otworzyłam, pomyślałam, że może jest przeterminowany bo wyglądał na prawdę dziwnie. Dopiero gdy trochę poczytałam, okazało się, że jest to podkład bezwodny i taka już jego konsystencja. Podkład ma ładne, wygodne opakowanie ze szpatułką, co pomaga w jego aplikacji.
Jest to najbardziej kryjący podkład, jakiego używałam. Dobrze zakrywa niedoskonałości cery, ale jest dość ciężki, trzeba nieźle się napracować żeby dobrze stapiał się ze skórą. Praktycznie nie jest możliwe żeby nałożyć go tylko rękoma. Pozostawia brzydkie ślady, nie nakłada się równomiernie więc za każdym razem używam rąk, pędzla i gąbeczek.
Jeśli jednak już go nałożymy, to możemy mieć pewność, że dość długo utrzyma się nam na twarzy.

Zalety:
- opakowanie
- matuje
- bardzo dobrze kryje
- chroni przed promieniowaniem
- długo się trzyma
- nie wysusza
- przyjemny zapach

Wady:
- dostępność
- źle stapia się z cerą
- źle się nakłada
- tylko 4 kolory
- bardzo widoczny na twarzy, nawet po zastosowaniu minimalnej ilości

Jeśli nie mamy problemów z cerą, to nie polecam tego podkładu. Może zapychać i daleko mu od ideału. Ja sama używam go tylko w kryzysowych sytuacjach, np. gdy mam jakieś wypryski i potrzebuję czegoś bardzo kryjącego.
Moja ocena: 3/5

2 komentarze:

  1. nigdy nie słyszałam o tej firmie :)
    na "suchy" rzeczywiście wygląda, też pomyślałabym, że przeterminowany;)
    dla mnie najważniejsze jest zeby dobrze podkład krył, ale jak widać go na twarzy to już jest u mnie skreślony ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie wyglada dziwacznie. Z jeden strony mnie zainteresowal bo lubie mocno kryjace podklady, ale jednak nie kupie skoro mu brakuje wiele do idealu.

    OdpowiedzUsuń