piątek, 29 lipca 2011

zakupy

Zachęcona Waszymi opiniami na temat stempelków Essence, poszłam dziś do Natury. Niestety tam stempelków na oczy nie widzieli :( Udało mi się kupić jedynie kilka rzeczy:
- 2 maseczki Dermika z serii Let's dance, wybrałam hip-hop, czyli zieloną maseczkę supermatującą z algami z oceanu. Maseczka przeznaczona jest do cery tłustej. Były przecenione z 5zł na 1,99 ponieważ są ważne do końca sierpnia.
- grzebyk do rozczesywania rzęs i brwi, za ok. 3,50
- pumeks, w promocji za 1,99
- korektor do lakieru do paznokci w pisaku Sensique, w promocji za 4,99
Ja chcę stempelki !!! :(

 Na pocieszenie kupiłam w H&M sukienkę w paski. Kosztowała 39,90, a na pewno wykorzystam ją nie raz. Dodaję zdjęcie z internetu bo tu prezentuje się lepiej. Jeśli ktoś chce więcej zdjęć, niech pisze:) Sukienka jest przed kolana, dość obcisła, można ją wykorzystać jako bluzkę i nosić ze spodenkami.
Tyle z dzisiejszych zakupów. Jeśli ktoś widziałby stempelki na terenie Gdańska, to proszę o wiadomość :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz