wtorek, 23 sierpnia 2011

cień H&M glitter black

Jest to mój stary nabytek, który znalazłam niedawno podczas porządków. Pamiętam, że kiedyś nie byłam z niego zadowolona - kolor osypywał się, zbierał itd. Postanowiłam dać mu jeszcze szansę i przy okazji zrobić dla Was recenzję.
Jestem sceptyczna jeżeli chodzi o cienie z H&M. Zazwyczaj są one gorszej jakości, nie są trwałe, ale jeśli nałożymy je na bazę, efekt może być całkiem ciekawy. Plusem jest też ich cena: kolorowe paletki można kupić już nawet za 15zł.
pojemność: 4,5 g
cena: ok. 10zł
termin ważności: do 2 lat od otwarcia

 Cień w pudełeczku wydaje się być bardzo ciemny. Jeśli użyjemy go bez bazy, jest znacznie jaśniejszy, co widać na poniższych zdjęciach:
 Na koniec makijaż wykonany tym cieniem. Za bazę posłużył mi srebrny cień z avonu, o którym napiszę kiedyś osobną recenzję :


Zalety produktu:
- cena
- mnóstwo iskrzących drobinek, które pięknie mienią się w słońcu
- dość solidne opakowanie

Wady:
- bez bazy szybko znika z oczu
- osypuje się
- kolory nie są tak dobrze napigmentowane, na jakie wyglądają w pudełeczku

Moja opinia odnośnie tego produktu jest więc podzielona. A Wy, używałyście cieni H&M?

2 komentarze:

  1. nie próbowałam nigdy cieni z H&M. wydaje mi się, że nie są najlepszej jakości

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne ;D nie wiedziałam że H&M ma linię kosmetyków ;B Chyba dlatego że tam nie wchodzę... ale cień piękny, szkoda że nie trwały ;b Poza tym masz świetne oczy ;D

    OdpowiedzUsuń