poniedziałek, 15 sierpnia 2011

maseczka let's dance hip hop

Jakiś czas temu kupiłam w Naturze dwie maseczki z serii Let's dance hip hop. Były przecenione i zapłaciłam za każdą 1,99zł. Wczoraj zużyłam pierwszą i dziś kilka uwag na temat tego produktu.
Maseczka przeznaczona jest do cery tłustej. Ma za zadanie matować, co nie do końca robi. W swoim składzie ma algi morskie, błoto organiczne i antybakteryjne olejki.
Maseczkę trzyma się na twarzy przez 20 minut i spłukuje. Producent zapewnia natychmiastowy efekt.
Pojemność: 10ml



Maseczka ma suchą konsystencję, którą trudno rozprowadzić. Jest w kolorze zielonym, nieciekawie wygląda, a pachnie jeszcze gorzej. Właśnie do zapachu mam najwięcej zastrzeżeń. Trudno było mi wytrzymać 20 minut ponieważ maseczka śmierdzi zgniłymi rybami. Zapach jest bardzo intensywny i na prawdę bardzo przeszkadza. Po kilku minutach doszłam do wniosku, że wolę świecący nos i że nie będę tak cierpieć dla urody ;) Wytrzymałam jednak, ale na pewno tego nie powtórzę. Nie dość,że moja skóra brzydko pachniała jeszcze przez długi czas, to w dodatku maseczka wcale nie jest tak ,,supermatująca'',jak pisze na opakowaniu. Przynajmniej w moim przypadku nie podziałała. Jedynym plusem było to,że moja cera była wygładzona. Taki efekt nie jest jednak wart tych wszystkich męczarni. Drugiego opakowania na pewno nie zużyję.
Nie polecam, chyba że chcemy zabić kogoś zapachem :)

8 komentarzy:

  1. no prosze ;D to faktycznie szczesciary z nas! ;D chcialam ten Twoj cien, ale potem stwierdzilam, ze mam same rozowe i fioletowe, a niebieskich mam bardzo malooooo, mimo, ze lubie je bardziej od rozowych :D hahaha ;p i tak wyszlo:) ach, te baby ;P
    rozejrzalabym sie za tymi maseczkami, ale niestety nie ma u mnie Natury ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgniłe ryby wystarczająco mnie zniechęciły do tej maseczki... hehe
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja polecam maseczkę z AVONU brzoskwiniową, zapach cudny, i można się zrelaksować ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. ja równiez ne polecam tej maseczki :D nie lubię tej seri
    a tak wgl super blog:))
    może się poobserwujemy?;)) ja dopiero zaczynam zapraszam:
    http://late-chocolate.blogspot.com/2011/08/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze wiedzieć żeby nie kupować tej maseczki, ostatnio chcieli mi to wcisnąć w drogerii, dobrze że nie wzięłam

    OdpowiedzUsuń
  6. dzieki za ostrzezenie:) . szkoda,ze nie jest fajna,bo podoba mi sie jej cena:)
    paznokcie z poprzedniej notki sa super:) obserwujemy?

    http://miscellaneouss93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. jeśli chodzi o skórę tłustą i mieszaną polecam maseczkę z bielendy ogórek & limonka (cena w rossmannie coś ok. 3,20zł) efekty są widoczne od razu ;) maseczka składa się z 2 kroków - maseczki głęboko oczyszczającej oraz maseczki intensywnie nawilżającej - 1 opakowanie maseczki wystarczyło mi na 3 razy ;) ostatnio robiłam ją ponad 1,5tygodnia temu i muszę przyznać że efekty są nadal widoczne - pory zwężone, oczyszczone

    OdpowiedzUsuń
  8. używałam jej niedawno i jestem bardzo zadowolona :) chciałam napisać nawet o niej recenzję. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń