Dziś zapraszam na szybki przegląd moich ostatnich zakupów kosmetycznych :)
w Biedronce kupiłam mgiełkę do włosów Marion. Lubię kosmetyki tej firmy, zawsze się u mnie sprawdzają i nie są drogie. Za mgiełkę zapłaciłam ok.6zł
w Rossmannie kupiłam olej kokosowy, który mam zamiar używać do pielęgnacji włosów. Był przeceniony na ok.15zł.
Krem Ziaja jest dla mnie nowością, kupiłam go ze względu na efekt brązujący - już od ponad roku nie chodzę na solarium,a za opalaniem na słońcu też nie przepadam. Kosztował mniej niż 10zł.
W mojej ulubionej aptece Gemini kupiłam dwa kremy Cetaphil dermacontrol w korzystnej cenie 1+1 gratis :) Nie używałam ich nigdy, ale spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami więc zobaczymy
od czasu porodu zmagam się z wypadaniem włosów i kupiłam skrzypovitę, do której jako gratis dołączona była maseczka.
alantan dobry na wszystko, dostałam też kilka próbek, niekoniecznie w moim przedziale wiekowym ;)
a w Glamour dodatkiem był błyszczyk Catrice
To tyle, pozdrawiam i zapraszam na mojego Instagrama :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 maja 2016
sobota, 14 listopada 2015
zakupy na początek weekendu :)
Miały być zakupy z Rossmanna, ale póki co nie będzie. Nazbierało się trochę innych więc o nich w pierwszej kolejności, co nie zmienia faktu, że jak tylko wstanę wędruję do Rossmanna w poszukiwaniu pudrów, korektorów, podkładów itp. w atrakcyjnych cenach :)
Na pierwszy rzut Biedronka - pisałam już, że bardzo baaaardzo lubię tam robić zakupy? Zawsze można znaleźć coś fajnego. Tym razem kupiłam naklejki na ścianę do pokoju synka (ok.9zł). Do wyboru były różne wzory, nie tylko dziecięce.
Przecenili termometr bezdotykowy z 50zł na 35zł. Planowałam taki kupić więc skorzystałam z okazji. Przydatna rzecz w każdym domu - mierzy temperaturę ciała, pomieszczeń i napojów.
dla bliźniaków mojej siostry wzięłam pachnące markery, niecałe 4zł sztuka
Jeśli jeszcze nie widziałyście - od 7 grudnia ponownie w sprzedaży będą kule led. Cena 5zł wyższa niż ostatnio, ale moim zdaniem i tak warto. Ja załapałam się na jedne w poprzednim ,,rzucie'' i jestem bardzo zadowolona z efektu jaki dają. Na pewno będę polować na kolejne :)
w Lidlu dokupiłam jeszcze dwie maseczki Soraya, polecam spróbować - tylko 1,49zł sztuka
Zakupy z Super-Pharm - skromnie bo tylko dwie farby do włosów. Trwa promocja 1+1 gratis na koloryzację włosów i za obie zapłaciłam 20zł.
W Yves Rocher kupiłam waniliowy peeling do ciała, miałam go już kilkakrotnie i uwielbiam. Zapłaciłam ok.15zł.
gratisy ze sklepu
kupiłam też polecaną wodę kokosową - 100ml za 39,90zł
będzie mi przypominać o lecie :)
dokupiłam jeszcze krem do rąk i paznokci. Ze zniżką zapłaciłam ok.10zł
gratis dostałam owieczkę - trafiła do Olkowego królestwa
Odwiedziłam też Ikeę. Kupiłam sporo rzeczy do domu, których nie będę Wam pokazywać, same nudy (zasłonki, podkładki pod talerze, miski itp.)
Z rzeczy mniej przydatnych: dwie świece, jedna za 3zł, druga 2,50zł
i kolejny przyjaciel synka - piszczący słonik
odebrałam też od koleżanki literki z imieniem, zawisną jutro nad łóżeczkiem :)
Polecić Wam mogę jeszcze książkę, przeczytałam w jeden dzień:
inne czytadła:
Instyle z dodatkiem - błyszczykiem Celia z serii delice
darmowa kawa z Empiku
Mam nadzieję, że mimo późnej godziny nie zrobiłam zbyt wiele błędów i da się to czytać :) Miłego weekendu :)
Na pierwszy rzut Biedronka - pisałam już, że bardzo baaaardzo lubię tam robić zakupy? Zawsze można znaleźć coś fajnego. Tym razem kupiłam naklejki na ścianę do pokoju synka (ok.9zł). Do wyboru były różne wzory, nie tylko dziecięce.
Przecenili termometr bezdotykowy z 50zł na 35zł. Planowałam taki kupić więc skorzystałam z okazji. Przydatna rzecz w każdym domu - mierzy temperaturę ciała, pomieszczeń i napojów.
dla bliźniaków mojej siostry wzięłam pachnące markery, niecałe 4zł sztuka
Jeśli jeszcze nie widziałyście - od 7 grudnia ponownie w sprzedaży będą kule led. Cena 5zł wyższa niż ostatnio, ale moim zdaniem i tak warto. Ja załapałam się na jedne w poprzednim ,,rzucie'' i jestem bardzo zadowolona z efektu jaki dają. Na pewno będę polować na kolejne :)
w Lidlu dokupiłam jeszcze dwie maseczki Soraya, polecam spróbować - tylko 1,49zł sztuka
Zakupy z Super-Pharm - skromnie bo tylko dwie farby do włosów. Trwa promocja 1+1 gratis na koloryzację włosów i za obie zapłaciłam 20zł.
W Yves Rocher kupiłam waniliowy peeling do ciała, miałam go już kilkakrotnie i uwielbiam. Zapłaciłam ok.15zł.
gratisy ze sklepu
kupiłam też polecaną wodę kokosową - 100ml za 39,90zł
będzie mi przypominać o lecie :)
dokupiłam jeszcze krem do rąk i paznokci. Ze zniżką zapłaciłam ok.10zł
gratis dostałam owieczkę - trafiła do Olkowego królestwa
Odwiedziłam też Ikeę. Kupiłam sporo rzeczy do domu, których nie będę Wam pokazywać, same nudy (zasłonki, podkładki pod talerze, miski itp.)
Z rzeczy mniej przydatnych: dwie świece, jedna za 3zł, druga 2,50zł
i kolejny przyjaciel synka - piszczący słonik
odebrałam też od koleżanki literki z imieniem, zawisną jutro nad łóżeczkiem :)
Polecić Wam mogę jeszcze książkę, przeczytałam w jeden dzień:
inne czytadła:
Instyle z dodatkiem - błyszczykiem Celia z serii delice
darmowa kawa z Empiku
Mam nadzieję, że mimo późnej godziny nie zrobiłam zbyt wiele błędów i da się to czytać :) Miłego weekendu :)
Etykiety:
akcesoria,
biedronka,
błyszczyki,
celia,
czasopisma,
dom,
dziecko,
farby do włosów,
Garnier,
ikea,
krem do rąk,
książki,
maseczki,
peeling,
soraya,
woda toaletowa,
yves rocher
czwartek, 22 października 2015
moje kosmetyczne zbiory cz. 11
Neutrogena
- balsam do ust
Nivea
- pomadka ochronna truskawkowa
- balsam do ust
NYC
- pomadka 301 cafe
- błyszczyk powiększający usta
- pomadka
Oriflame
- sensual red
- baby beige
- pomadka z konturówką
- petal
- błyszczyk
- dwustronna konturówka
- urban twilight
- błyszczyk
Paese
- nr 5
Revlon
- classic wine
- raspberry framboise
Rimmel
- nr 105
- nr 230 red fever
- błyszczyki z serii apocalips
na górze: stellar
Sally Hansen
- balsam powiększający usta
- błyszczyk lacquer shine
Sephora
- nr 14 maniac
Wibo
- nr 02 rose temptation
- nr 01 summer kiss
- konturówka
- lip lacquer
- seria eliksir, nr 04
- błyszczyki
Yves Rocher
- pomadka w kredce corail doux
- pomadka rose poudre
- balsamy do ust z masłem karite
- balsam waniliowy
- błyszczyki
na koniec - mam jeszcze dwa pojemniczki ze szminkami, które mi się połamały
tak wygląda całość po porządkach
Czasami dobrze jest zrobić taką ,,inwentaryzację'' w kolorówce. Dzięki temu znalazłam trochę staroci, których od długiego czasu nie używałam i mogłam się ich pozbyć. Pozdrawiam :)
- balsam do ust
Nivea
- pomadka ochronna truskawkowa
- balsam do ust
NYC
- pomadka 301 cafe
- błyszczyk powiększający usta
- pomadka
Oriflame
- sensual red
- baby beige
- pomadka z konturówką
- petal
- błyszczyk
- dwustronna konturówka
- urban twilight
- błyszczyk
Paese
- nr 5
Revlon
- classic wine
- raspberry framboise
Rimmel
- nr 105
- nr 230 red fever
- błyszczyki z serii apocalips
na górze: stellar
Sally Hansen
- balsam powiększający usta
- błyszczyk lacquer shine
Sephora
- nr 14 maniac
Wibo
- nr 02 rose temptation
- nr 01 summer kiss
- konturówka
- lip lacquer
- seria eliksir, nr 04
- błyszczyki
Yves Rocher
- pomadka w kredce corail doux
- pomadka rose poudre
- balsamy do ust z masłem karite
- balsam waniliowy
- błyszczyki
na koniec - mam jeszcze dwa pojemniczki ze szminkami, które mi się połamały
tak wygląda całość po porządkach
Czasami dobrze jest zrobić taką ,,inwentaryzację'' w kolorówce. Dzięki temu znalazłam trochę staroci, których od długiego czasu nie używałam i mogłam się ich pozbyć. Pozdrawiam :)
Etykiety:
balsamy do ust,
błyszczyki,
konturówki do ust,
neutrogena,
Nivea,
NYC,
Oriflame,
Paese,
pomadki do ust,
revlon,
Rimmel,
Sally Hansen,
sephora,
wibo,
yves rocher
Subskrybuj:
Posty (Atom)
