Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wet n wild. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wet n wild. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 czerwca 2016

wygrana w rozdaniu

Dziś szybciutki post przy kawie,bo chciałam się pochwalić, że wygrałam rozdanie u Siouxie i doszła do mnie paczka z samymi cudownościami :)
Na pierwszy rzut idzie woda toaletowa Iceberg Jasmine, duży flakon, na pewno na długo wystarczy
 eye-liner z Wet n wild nie jest dla mnie nowością,bo już kiedyś go używałam i bardzo lubiłam.
 lakier wet n wild mam po raz pierwszy i jestem zachwycona jego pędzelkiem
 w paczce znalazła się również paleta cieni do powiek
 oraz pomadka w pięknym odcieniu, którą już noszę na ustach
Bardzo się cieszę, tym bardziej, że nie mam dostępu stacjonarnie do kosmetyków wet n wild, a uważam,że są godne polecenia :)

niedziela, 27 maja 2012

majowe denko

Dodaję już bo później mogę nie mieć czasu, niestety czeka mnie dużo nauki, egzaminów, zaliczeń więc pewnie przez kolejne kilka tygodni będę tu troszkę rzadziej. W tym miesiącu udało mi się zużyć sporo produktów:

1. Avon, krem do stóp z brązowym cukrem, śliczny zapach, nawilża, na pewno kupię ponownie 

 2. Yves Rocher, żel pod prysznic z zieloną cytryną z Meksyku
recenzja: http://mybigshopping.blogspot.com/2012/05/yves-rocher-zel-pod-prysznic-zielona.html

3. Nivea, żel sunny melon & oil
Recenzja: http://mybigshopping.blogspot.com/2012/05/nivea-sunny-melon-oil.html

 4. Avon, mgiełka do ciała kwiat cytryny i bazylia - orzeźwiający zapach, dobra na lato

5. Isana, żel pod prysznic, chętnie do nich wrócę, ale ten zapach już odpuszczę bo mi nie odpowiadał


 6. Oriflame, dezodorant do stóp brzoskwiniowy

7. Luksja, balsam do ciała gruszka & avocado - nie kupię ponownie (słabo się wchłaniał, kiepsko nawilżał)

8.Isana, mydło w płynie vitamin & joghurt, kupię ponownie

9. Avon, żel pod prysznic kwiat wiśni - nie kupię ponownie ze względu na cenę, małą wydajność


10. Avon, dwufazowa mgiełka do ciała ,,satynowa miękkość'' - przyjemny zapach, nawilża, myślę, że kupię ponownie

11.Wibo, lakier do paznokci

 12. Isana, zmywacz - na pewno kupię ponownie

 13. L'biotica, biovax, serum do paznokci
Recenzja: http://mybigshopping.blogspot.com/2012/05/lbiotica-biovax-serum-do-paznokci.html
 14.Avon, żel do mycia twarzy, raczej nie kupię ponownie bo nie zauważyłam efektów


 14. róż do policzków wet n wild
Recenzja: http://mybigshopping.blogspot.com/2011/08/roz-wet-n-wild.html
Chętnie kupiłabym ponownie

15. Garnier, tonik witaminowy
Recenzja: http://mybigshopping.blogspot.com/2012/04/garnier-tonik-witaminowy.html

16. Paese, cień do powiek, niestety uległ małej katastrofie i musiałam go wyrzucić
Kupiłabym ponownie ze względu na piękny, trwały kolor
Recenzja: http://mybigshopping.blogspot.com/2011/09/cien-paese-kaszmir.html

 17. Avon, maseczka rewitalizująca, wyrzuciłam bo skończył się okres jej przydatności

 18. krem do cery trądzikowej, kupiony w aptece, również skończył się jego okres ważności


 19. kilka próbek - L'Oreal przypadł mi do gustu, może w przyszłości się na niego skuszę

 20. Timotei, szampon wymarzona objętość
Recenzja:  http://mybigshopping.blogspot.com/2012/04/szampony-dodajace-objetosci.html

21. Garnier, odżywka z olejkiem z awokado i masłem karite
Pięknie pachnie, nawilża, chętnie kupię ponownie 



 22.Schwarzkopf, Schauma, połysk koloru



23. Joanna, odżywka do włosów wzmacniająca
Recenzja: http://mybigshopping.blogspot.com/2012/05/bubelek-odzywka-wzmacniajaca-od-joanny.html

 24. Oriflame, northern lights, piękny zapach, kupię ponownie
 24. Avon, infinite moments - oddałam go mamie, ponieważ nie do końca mi odpowiadał, a trwałość była tragiczna
 25. Avon, perfumetka sassy swirls, świetna do torebki

 26. na koniec - waciki z Rossmanna
 A jak Wasze majowe denka? :)

piątek, 30 września 2011

cienie wet n wild

Cienie do kupienia tu:
http://paatal.pl/makijaz/cienie_do_powiek/wet_n_wild_podwojne_cienie_do_powiek_e91505.html
cena - 3,85zł



Cena świetna, z cieniami już niestety gorzej, a zwłaszcza z dość słabą pigmentacją. Plus jest taki, że cienie nie rolują się i nadają się jako cień bazowy. Same w sobie są bardzo jasne i na powiece mogłyby nie dać oczekiwanego efektu. Ogólnie ich nie polecam, mimo iż o firmie WetnWild słyszałam wiele dobrego.
Postanowiłam usunąć zakładkę bazarek. Niestety przy pierwszej wymiance miałam sporo problemów, nie otrzymałam od tej drugiej osoby tego, o co prosiłam. Wiem, że to fajny pomysł natomiast u mnie jakoś się nie sprawdził, a szkoda. Cała sytuacja jest głupia i zupełnie niepotrzebna i jest mi strasznie przykro. Dziś z powodu remontu na osiedlu nie będę mieć prądu, z kolei jutro wyjeżdżam do rodziców więc nowej notki spodziewajcie się w niedzielę. Pozdrawiam :)

wtorek, 20 września 2011

eye-liner Wet n Wild

Eye-liner znajdziecie tu:
http://paatal.pl/makijaz/eyelinery_i_kredki_/wet_n_wild-_konturowka_w_plynie_-_eyeliner_blue_-.html
cena: 3,50
kolor: blue
Uważam, że za tę cenę warto eye-liner kupić. Kolor jest niemal identyczny z eye-linerem kupionym w Oriflame, który w promocji kosztuje 9,90. Różnica cenowa jest więc dość znaczna. Eye-liner ma bardzo miękki, giętki pędzelek, co niektórym może przeszkadzać. Ja osobiście wolę bardziej sztywne końcówki bo lepiej mi się wtedy go rozprowadza. Tym jednak też da się zrobić ładną, prostą kreskę.




 Chciałam porównać oba, oczywiście z napisów nic nie wyszło ;) Jak widać, eye-liner z Oriflame robi nieco szerszą  kreskę i kolor jest troszkę ciemniejszy. Gdyby ktoś chciał poczytać o eye-linerach z Oriflame,to zapraszam tu:
http://mybigshopping.blogspot.com/2011/08/eye-linery-oriflame.html




Kolor nieco ginie na niebieskim makijażu, ale mam nadzieję, że zdjęcia i krótka recenzja Wam się przydadzą :)