Jakiś czas temu zużyłam wszystkie paski wybielające Blend-a-med. Kupiłam je w Super-Pharmie w promocji za niecałe 38zł. W skład opakowania wchodziło 28 pasków - 14 na dolne i 14 na górne zęby. Ponieważ używać się ich powinno dwa razy dziennie, jest to więc kuracja tygodniowa. Moje zęby są dość wrażliwe więc kilka razy używałam ich nie dwa,ale raz dziennie, przez co cała kuracja trwała nieco dłużej. Paski trzyma się na zębach 30 minut.
Powiem szczerze,że nieco się na tych paskach zawiodłam. Zacznę od tego, że o ile nie miałam problemów z górnymi zębami, to z dolnych pasek ciągle mi się ześlizgiwał. Nie odczuwałam żadnego bólu zębów, może stały się one nieco bardziej wrażliwe, ale co mnie strasznie denerwowało - podczas noszenia odczuwałam straszne pieczenie dziąseł. Po skończeniu kuracji stwierdziłam,że rzeczywiście - moje zęby są nieco bielsze. Nie sądzę natomiast aby efekt ten utrzymał się długo - już teraz efekt nie jest tak dobry jak na początku. Co prawda nie palę papierosów, ale piję dużo kawy i herbaty, co nie wpływa dobrze na biel zębów.Całość mnie dość rozczarowała, myślałam nawet o odesłaniu formularza z prośbą o zwrot gotówki - jest to możliwe w ciągu 30 dni od zakupu, ale poczytałam trochę i okazało się,że musiałabym wysłać na swój koszt pudełko,paragon, a nie mam pewności, że taka gotówka zostanie mi zwrócona. Postanowiłam więc zrezygnować. Do pasków na pewno już nie wrócę, może teraz spróbuję ze słynną pastą blanx, używałyście jej?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blend-a-med. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blend-a-med. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 stycznia 2012
poniedziałek, 19 grudnia 2011
dzisiejsze zakupy
Wpadłam dziś na chwilę do Super-Pharmu po wybielające paski do zębów, o których już ostatnio wspominałam. Co prawda tej kilkudniowej promocji, o której pisali członkom klubu lifestyle nie było więc za każde opakowanie zapłaciłam w końcu nie 29,99, ale 37,99zł. To i tak najniższa cena, w Rossmannie mają je teraz chyba za 47, a w Naturze za ok. 55zł. Korzystając z okazji kupiłam więc dwa opakowania - gdy tylko je skończę, to zdam Wam relację z wybielania :) Mam nadzieję, że zadziała i to szybko bo ostatnio moje zęby przez duże ilości kawy i herbaty straciły swoją biel :(
Kupiłam też kolejny płyn micelarny od AA, tym razem wybrałam ten z serii Ultra odżywianie.
Na koniec szybka wizyta w kiosku w poszukiwaniu Avanti z kartą rabatową do H&M. Oczywiście po Avanti została tylko pusta półka, kupiłam za to nowego Flesza. Moje ulubione strony we wszystkich gazetach (oprócz krzyżówki), to oczywiście te z makijażami i nowościami kosmetycznymi :) Za nie zabieram się na samym początku.
Ponieważ mój pen drive zaginął podczas przeprowadzki, musiałam kupić nowego - na szczęście trafiłam na promocję. Szkoda mi starego bo miałam zapisaną tam moją pracę magisterską i inne ważne dokumenty, nie chciałabym aby ktoś je przeglądał :(
Mój komputer jest zawirusowany więc dziś zabieram się za wgrywanie nowego Windowsa. Jeśli nie odezwę się jutro, to znak, że coś poszło nie tak ;) Tymczasem pozdrawiam :*
Kupiłam też kolejny płyn micelarny od AA, tym razem wybrałam ten z serii Ultra odżywianie.
Na koniec szybka wizyta w kiosku w poszukiwaniu Avanti z kartą rabatową do H&M. Oczywiście po Avanti została tylko pusta półka, kupiłam za to nowego Flesza. Moje ulubione strony we wszystkich gazetach (oprócz krzyżówki), to oczywiście te z makijażami i nowościami kosmetycznymi :) Za nie zabieram się na samym początku.
Ponieważ mój pen drive zaginął podczas przeprowadzki, musiałam kupić nowego - na szczęście trafiłam na promocję. Szkoda mi starego bo miałam zapisaną tam moją pracę magisterską i inne ważne dokumenty, nie chciałabym aby ktoś je przeglądał :(
Mój komputer jest zawirusowany więc dziś zabieram się za wgrywanie nowego Windowsa. Jeśli nie odezwę się jutro, to znak, że coś poszło nie tak ;) Tymczasem pozdrawiam :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)