Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 listopada 2015

zamówienie z mintishop

hej :) Wczoraj dotarło do mnie zamówienie, jakie zrobiłam w sklepie internetowym mintishop. Nie ma tego dużo, ale z całości jestem zadowolona :)
mój pierwszy wosk z yankee candle - wybrałam zapach wedding day, niestety nie mój typ, ale jakoś go zużyję
 małe pudełeczko - połamała mi się pomadka więc idealnie przyda się do jej ,,przetransportowania''
róż Freedom w odcieniu true loved - polecała go kiedyś Maxineczka więc się skusiłam. Fajna, niedroga marka, którą mogę polecić.


 pędzel do cieni Essence - ma bardzo precyzyjną końcówkę, jutro postaram się go użyć
 pędzel do zadań specjalnych - brzmi dziwnie, ale nakładałam niż róż i rozświetlacz i dobrze się sprawdził. Zobaczymy jak się zachowa w praniu :)

 aktualnie czytam:

Miłego wieczoru :)

sobota, 31 października 2015

październikowe denko

Dziś ostatni dzień października więc zapraszam na projekt denko :)
Planowałam napisać jeszcze o pudełku Joy box, które zamówiłam we wtorek, ale niestety jeszcze nie zostało wysłane więc sobie poczekam.
Moje zużycia w tym miesiącu prezentują się następująco:
Luksja, płyn do kąpieli golden desire, wspaniale pachnie, zużyłam kilka butelek i z pewnością bym do niego wróciła gdyby nie to,że teraz mam prysznic
 kulka Dove, działała, dbała o skórę pod pachami, miała ładny zapach i nie zamieniłam jej na nic innego - kupiłam taką samą
 krem do rąk yves rocher - dobrze działał, ale zużyłam kilka tubek i póki co znudził mi się i zamieniłam go na krem z Vaseline
 żel pod prysznic bebeauty happy moments - był tani, ładnie pachniał, nie wysuszał i z chęcią bym do niego powróciła, ale nie znalazłam go ostatnio w Biedronce. Czyżby wycofali? :(
 Isana, płyn do kąpieli - nie kupiłabym ponownie bo był niewydajny
 Yves Rocher, szampon do włosów, nie był zły, ale znam lepsze (i tańsze) więc nie przewiduję powrotu do tego produktu
 carex - używam do mycia pędzli i się sprawdza. kupiłam kolejny.
 mydełko w kostce Dove o zapachu kokosowym - cudo zarówno jeżeli chodzi o działanie jak i zapach. Kupię ponownie.
chusteczki nawilżane kupione w netto - dobre i tanie, polecam
 płyn do higieny intymnej AA - krzywdy mi nie zrobił, ale wolę lactacyd
yves rocher - żel pod prysznic o zapachu czerwonych owoców, przyjemny, ale ze względu na cenę nie kupiłabym go ponownie
 farba do włosów casting od L'Oreal, kiedyś ich używałam, później zmieniłam na olię i teraz wielki powrót. Zobaczymy ile się utrzyma na moich włosach.
 tusz do rzęs maybelline sensational - mój wielki ulubieniec i polecam go kupić np. przy nadchodzącej promocji -49% w Rossmannie
 stary pędzel z elf
kredka do oczu sephora, keep brown - kupiłabym ponownie, ale z tego co wiem nie jest już dostępna
 stary pędzelek no name
 kredka essence, z której wypadł mi wkład, nie kupię ponownie
 serum powiększające usta z Avonu, nie kupię ponownie (mam jeszcze jedno i je męczę)
 Soraya, żel oczyszczający do twarzy - nie kupię ponownie bo wysuszał mi cerę (chociaż miał nawilżać)
 Lovena - żel do mycia twarzy, tani jak barszcz i skuteczny, polecam
 płatki kosmetyczne z Biedronki i moja ulubiona maseczka oczyszczająca
To by było na tyle. Miłego weekendu i udanej zabawy halloweenowej jeśli ktoś planuje :) 

czwartek, 22 października 2015

moje kosmetyczne zbiory cz.10 - pomadki, błyszczyki, balsamy do ust

Dziś ostatnia część ze zbiorami moich kosmetyków kolorowych. Ostatnia i najdłuższa bo produktów do ust mam zdecydowanie najwięcej. Ułożyłam wszystko alfabetycznie firmami żeby łatwiej było ogarnąć całość. Zapraszam :)
Accessorize
odcień velvet pink
Alterra 
balsam do ust, którego używam do pielęgnacji moich rzęs :) Sprawdza się idealnie i ma dobry skład
Avon
 - fresh fig
 - tea rose
 - plush plum
 - soft coral
 Seria luxe
 - końcówka glam poppy
 - lady luxe
 - lustering nude
 - chic
 - can't resist coral
 seria colortrend
- hot pink love
 - gleam
 - pink sapphire
 - lilac shimmer
 - lolita
 - pink envy
 serum powiększające usta Anew, jedno wyrzuciłam bo i tak rzadko je używam
 - berry smooch
 - balsam do ust z serii naturals
 - dwa błyszczyki powiększające usta plump pout
 - błyszczyk supershock
 - pozostałe błyszczyki tej firmy
Bell
- pomadka nr 9
 - lip tint
Bielenda
masełko do ust o zapachu malin
Bourjois 
- rouge edition velvet so hap'pink
 - wykręcana pomadka w kredce pinking of it
Calvin Klein 
- dangerous
Essence
- stay with me candy bar
Eveline 
- pomadka z serii colour celebrities nr 637
 - błyszczyk
FM
- błyszczyk powiększający usta
Freedom
- juicy lips
Golden rose
- konturówka
 - velvet matte nr 04
H&M
- dwa błyszczyki
Inglot
- błyszczyk
Kobo
- pomadka 111 coral chic
 - pomadka 110 orange
 - błyszczyk do ust
L'Oreal
- pomadka 163 fuchsia

Maybelline
- keep it classy
 - pomadka nr 500 sienna
Za chwilę kolejna część bo nie chce mi się ładować więcej zdjęć :)