Tak długo mnie tu nie było,że aż wstyd! Ale przy małym dziecku, które zaczęło raczkować i któremu wychodzą jednocześnie 4 zęby,ciężko jest znaleźć chwilę.
W tym miesiącu kupiłam kilka rzeczy,głównie pielęgnacyjnych, bo na kolorówkę czekam do 30 września,bo wtedy zaczynają się wyprzedaże w Rossmannie.
Nie pamiętam już większości cen ani sklepów, ale myślę, że znajdziecie te produkty praktycznie w każdej drogerii:
- żel Venus do higieny intymnej, ok.6zł. w Kauflandzie
- szampon Pantene pro-v, kupiony w promocji również w Kauflandzie
- odżywki do włosów, bo zużyłam wszystkie zapasy
- peeling + maseczka od Eveline
- płyn prostujący włosy, ok.6zł. w Biedronce
- Rexona, ok.5,50 w Kauflandzie
- maszynki Wilkinson, również Kaufland, 8,50zł.
- farba Garnier, obecnie w promocji w Rossmannie za ok.15zł.
- żel do twarzy Isana, poniżej peeling - każdy za ok.6zł
maseczka, która bardzo się u mnie sprawdza - ok.1,30zł.
i to wszystko, jak znajdę czas,to postaram się ogarnąć resztę moich zakupów. Buziaki :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pantene pro-v. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pantene pro-v. Pokaż wszystkie posty
sobota, 24 września 2016
niedziela, 7 lutego 2016
spóźnione styczniowe denko
Dziś trochę spóźnione styczniowe denko:
udało mi się zużyć lakier Yves Rocher w odcieniu corail peau, ładny kolor, lakier ma małą pojemność więc szybko się skończył
krem do stóp fuss wohl, nie kupię ponownie bo nie odpowiadał mi jego zapach
woda Herve Leger Ete od Avon, nie mój zapach, nie kupię ponownie
maseczka Soraya, którą bardzo lubię
pumeks do stóp
w tym miesiącu zużyłam też wielką ilość próbek kremu do stóp Ziaja, które będą się przewijać na kolejnych zdjęciach
krem do depilacji Avon, który leżał u mnie strasznie długo i w końcu postanowiłam go wyrzucić
kilka lakierów do paznokci
peeling do ciała Perfecta o zapachu liczi, bardzo przyjemny zapach, byłam zadowolona z jego działania, ale nie wiem czy są jeszcze dostępne
mydło Isana, które miało pachnieć wanilią i karmelem, ale zapach był tak chemiczny, że się nie polubiliśmy. Nie kupię ponownie.
moja ulubiona farba do włosów od Garnier
maseczka soraya do cery zmęczonej
odżywka w piance pantene pro-v, o której zapomniałam i minął termin jej przydatności
próbka podkładu luxe z avonu
rexona cotton dry, kupię ponownie
oliwkowy żel palmolive
serum przeciw rozstępom Lirene
szampon do włosów farbowanych Garnier, kupię ponownie
kolejne próbki i maseczki
krem do cery mieszanej Tołpa - nie kupię ponownie bo nie zauważyłam żadnego efektu matującego
olejek do mycia twarzy Bielenda - nie kupię bo miał okropny zapach
Tyle jeżeli chodzi o denko. Na zakupy muszę jeszcze trochę poczekać bo ze względu na pogodę muszę jeszcze pobyć z moim Maleństwem trochę w domu. Miłej niedzieli :)
udało mi się zużyć lakier Yves Rocher w odcieniu corail peau, ładny kolor, lakier ma małą pojemność więc szybko się skończył
krem do stóp fuss wohl, nie kupię ponownie bo nie odpowiadał mi jego zapach
woda Herve Leger Ete od Avon, nie mój zapach, nie kupię ponownie
maseczka Soraya, którą bardzo lubię
pumeks do stóp
w tym miesiącu zużyłam też wielką ilość próbek kremu do stóp Ziaja, które będą się przewijać na kolejnych zdjęciach
krem do depilacji Avon, który leżał u mnie strasznie długo i w końcu postanowiłam go wyrzucić
kilka lakierów do paznokci
peeling do ciała Perfecta o zapachu liczi, bardzo przyjemny zapach, byłam zadowolona z jego działania, ale nie wiem czy są jeszcze dostępne
mydło Isana, które miało pachnieć wanilią i karmelem, ale zapach był tak chemiczny, że się nie polubiliśmy. Nie kupię ponownie.
moja ulubiona farba do włosów od Garnier
maseczka soraya do cery zmęczonej
odżywka w piance pantene pro-v, o której zapomniałam i minął termin jej przydatności
próbka podkładu luxe z avonu
rexona cotton dry, kupię ponownie
oliwkowy żel palmolive
serum przeciw rozstępom Lirene
szampon do włosów farbowanych Garnier, kupię ponownie
kolejne próbki i maseczki
krem do cery mieszanej Tołpa - nie kupię ponownie bo nie zauważyłam żadnego efektu matującego
olejek do mycia twarzy Bielenda - nie kupię bo miał okropny zapach
Tyle jeżeli chodzi o denko. Na zakupy muszę jeszcze trochę poczekać bo ze względu na pogodę muszę jeszcze pobyć z moim Maleństwem trochę w domu. Miłej niedzieli :)
Etykiety:
Avon,
bielenda,
denko,
fuss wohl,
Garnier,
isana,
kremy do twarzy,
lakiery,
lirene,
palmolive,
pantene pro-v,
perfecta,
rexona,
soraya,
tołpa,
woda perfumowana,
yves rocher,
ziaja
niedziela, 30 sierpnia 2015
sierpniowe denko
Zapraszam do oglądania mojego sierpniowego denka :)
na pierwszy rzut idzie woda toaletowa, której nie udało mi się zużyć i trafiła do mojej koleżanki - Oriflame, niestety zapomniałam jej nazwy. Niezupełnie przypadła mi do gustu, a w ciąży mój nos jest jeszcze bardziej wybredny
mydełko Dove - pokazuję kartonik ponieważ mydełko zużyłam w całości:) sprawdza się, nie wysusza rąk, kupię kolejne, ale w innej wersji zapachowej
żel pod prysznic fresh juice - był rzadki, niewydajny i wysuszał skórę. Nie kupię ponownie
kilka próbek
Ziaja, krem ochronny uva i uvb, był fajny, ale nie zdążyłam go zużyć w całości ponieważ skończył się termin ważności
pumeks do stóp
perfumetka Avon, sensuelle - nie kupię ponownie
próbka żelu le petit marseillais i jedna z moich ulubionych maseczek do twarzy z Ziaji
dezodorant do stóp scholl, kupię ponownie
pistacjowy żel pod prysznic Dove, kupię ponownie
Joanna, kąpiel solankowa o zapachu leśnym, mój zdecydowany ulubieniec do kąpieli
pumeks do stóp bebeauty, może kiedyś do niego wrócę
calvin klein, woda perfumowana euphoria blossom - zapach śliczny, ale po zużyciu 100 ml póki co mam dość :)
pędzel do twarzy z oriflame - wyrzuciłam bo zrobił się szorstki i nieprzyjemnie się go używało
dwa przeterminowane kosmetyki Oriflame - korektor pod oczy, straszny bubel i podkład, który nie był najgorszy, ale zdecydowanie wolę ten z Revlonu
odżywka do paznokci golden rose - wiem, że u wielu z Was się sprawdza, u mnie niestety nie :( po zużyciu całej nie widzę żadnej poprawy, nie kupię ponownie
Wibo, tusz do stylizacji brwi - polecam serdecznie. Kupiłam sobie następny, ale niestety wymienili w nim szczoteczkę i ta nowa moim zdaniem jest dużo gorsza.
wibo, eye-liner, tani i dobry, mam już kolejne opakowanie
maseczka AA -świetnie matuje i oczyszcza
krem z filtrem Eucerin i kapsułki rival de loop
moi dwa ulubieńcy: baza pod makijaż rimmel stay matte, właśnie kupiłam trzecie opakowanie oraz krem la roche-posay effaclar duo, niezastąpiony na różnego rodzaju wypryski, na pewno do niego wrócę
barwa, krem matujący, sięgnę ponownie
timotei, lakier do włosów
szampon pantene pro-v do włosów farbowanych, kupię ponownie
carea, płatki kosmetyczne, po które ciągle sięgam
garnier olia, farba do włosów, mam już kolejne opakowanie
pantene pro-v, odżywka do włosów, z tej samej serii co szampon powyżej. Bardzo się sprawdziły na moich włosów, z przyjemnością po nie wrócę.
To by było na tyle jeżeli chodzi o sierpień :) Jutro zapraszam na mały post zakupowy
na pierwszy rzut idzie woda toaletowa, której nie udało mi się zużyć i trafiła do mojej koleżanki - Oriflame, niestety zapomniałam jej nazwy. Niezupełnie przypadła mi do gustu, a w ciąży mój nos jest jeszcze bardziej wybredny
mydełko Dove - pokazuję kartonik ponieważ mydełko zużyłam w całości:) sprawdza się, nie wysusza rąk, kupię kolejne, ale w innej wersji zapachowej
żel pod prysznic fresh juice - był rzadki, niewydajny i wysuszał skórę. Nie kupię ponownie
kilka próbek
Ziaja, krem ochronny uva i uvb, był fajny, ale nie zdążyłam go zużyć w całości ponieważ skończył się termin ważności
pumeks do stóp
perfumetka Avon, sensuelle - nie kupię ponownie
próbka żelu le petit marseillais i jedna z moich ulubionych maseczek do twarzy z Ziaji
dezodorant do stóp scholl, kupię ponownie
pistacjowy żel pod prysznic Dove, kupię ponownie
Joanna, kąpiel solankowa o zapachu leśnym, mój zdecydowany ulubieniec do kąpieli
pumeks do stóp bebeauty, może kiedyś do niego wrócę
calvin klein, woda perfumowana euphoria blossom - zapach śliczny, ale po zużyciu 100 ml póki co mam dość :)
pędzel do twarzy z oriflame - wyrzuciłam bo zrobił się szorstki i nieprzyjemnie się go używało
dwa przeterminowane kosmetyki Oriflame - korektor pod oczy, straszny bubel i podkład, który nie był najgorszy, ale zdecydowanie wolę ten z Revlonu
odżywka do paznokci golden rose - wiem, że u wielu z Was się sprawdza, u mnie niestety nie :( po zużyciu całej nie widzę żadnej poprawy, nie kupię ponownie
Wibo, tusz do stylizacji brwi - polecam serdecznie. Kupiłam sobie następny, ale niestety wymienili w nim szczoteczkę i ta nowa moim zdaniem jest dużo gorsza.
wibo, eye-liner, tani i dobry, mam już kolejne opakowanie
maseczka AA -świetnie matuje i oczyszcza
krem z filtrem Eucerin i kapsułki rival de loop
moi dwa ulubieńcy: baza pod makijaż rimmel stay matte, właśnie kupiłam trzecie opakowanie oraz krem la roche-posay effaclar duo, niezastąpiony na różnego rodzaju wypryski, na pewno do niego wrócę
barwa, krem matujący, sięgnę ponownie
timotei, lakier do włosów
szampon pantene pro-v do włosów farbowanych, kupię ponownie
carea, płatki kosmetyczne, po które ciągle sięgam
garnier olia, farba do włosów, mam już kolejne opakowanie
pantene pro-v, odżywka do włosów, z tej samej serii co szampon powyżej. Bardzo się sprawdziły na moich włosów, z przyjemnością po nie wrócę.
To by było na tyle jeżeli chodzi o sierpień :) Jutro zapraszam na mały post zakupowy
Etykiety:
AA,
Avon,
barwa,
bebeauty,
calvin klein,
denko,
dove,
fresh juice,
Garnier,
golden rose,
joanna,
la roche-posay,
Oriflame,
pantene pro-v,
Rimmel,
rival de loop,
scholl,
timotei,
wibo,
ziaja
Subskrybuj:
Posty (Atom)