Dziś szybki post o ostatnich zakupach. Dużo tego nie było. Jeśli chodzi o kosmetyki, kupiłam Rexonę w wersji active shield, moją ulubioną farbę do włosów Garnier olia (przecena w Rossmannie na 15zł), maszynki z Isana (z tych mniejszych do bikini jestem bardzo niezadowolona) i wodę La Rive, którą już kiedyś miałam i bardzo polecam. Za 90ml płacimy ok.15-20zł, a sam zapach jest wzorowany na DKNY MY NY
W H&M kupiłam legginsy, które mają dawać efekt push-up. Były przecenione na 25zł.
Koleżanka przywiozła mi buty, również z H&M, które będą mi pasować do wielu rzeczy. Są klasyczne i wydają się być bardzo wygodne.
W Biedronce kupiłam dwie miseczki (6zł./sztuka).
a na koniec nowość książkowa - pierwszy raz planuję poważnie przejść na dietę. Po tej 17-dniowej (w rzeczywistości trwa dłużej) moja koleżanka schudła 22kg. Póki co jestem pozytywnie nastawiona, trzymajcie kciuki żebym wytrwała ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda toaletowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda toaletowa. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 lipca 2016
środa, 22 czerwca 2016
wygrana w rozdaniu
Dziś szybciutki post przy kawie,bo chciałam się pochwalić, że wygrałam rozdanie u Siouxie i doszła do mnie paczka z samymi cudownościami :)
Na pierwszy rzut idzie woda toaletowa Iceberg Jasmine, duży flakon, na pewno na długo wystarczy
eye-liner z Wet n wild nie jest dla mnie nowością,bo już kiedyś go używałam i bardzo lubiłam.
lakier wet n wild mam po raz pierwszy i jestem zachwycona jego pędzelkiem
w paczce znalazła się również paleta cieni do powiek
oraz pomadka w pięknym odcieniu, którą już noszę na ustach
Bardzo się cieszę, tym bardziej, że nie mam dostępu stacjonarnie do kosmetyków wet n wild, a uważam,że są godne polecenia :)
Na pierwszy rzut idzie woda toaletowa Iceberg Jasmine, duży flakon, na pewno na długo wystarczy
eye-liner z Wet n wild nie jest dla mnie nowością,bo już kiedyś go używałam i bardzo lubiłam.
lakier wet n wild mam po raz pierwszy i jestem zachwycona jego pędzelkiem
w paczce znalazła się również paleta cieni do powiek
oraz pomadka w pięknym odcieniu, którą już noszę na ustach
Bardzo się cieszę, tym bardziej, że nie mam dostępu stacjonarnie do kosmetyków wet n wild, a uważam,że są godne polecenia :)
sobota, 14 listopada 2015
zakupy na początek weekendu :)
Miały być zakupy z Rossmanna, ale póki co nie będzie. Nazbierało się trochę innych więc o nich w pierwszej kolejności, co nie zmienia faktu, że jak tylko wstanę wędruję do Rossmanna w poszukiwaniu pudrów, korektorów, podkładów itp. w atrakcyjnych cenach :)
Na pierwszy rzut Biedronka - pisałam już, że bardzo baaaardzo lubię tam robić zakupy? Zawsze można znaleźć coś fajnego. Tym razem kupiłam naklejki na ścianę do pokoju synka (ok.9zł). Do wyboru były różne wzory, nie tylko dziecięce.
Przecenili termometr bezdotykowy z 50zł na 35zł. Planowałam taki kupić więc skorzystałam z okazji. Przydatna rzecz w każdym domu - mierzy temperaturę ciała, pomieszczeń i napojów.
dla bliźniaków mojej siostry wzięłam pachnące markery, niecałe 4zł sztuka
Jeśli jeszcze nie widziałyście - od 7 grudnia ponownie w sprzedaży będą kule led. Cena 5zł wyższa niż ostatnio, ale moim zdaniem i tak warto. Ja załapałam się na jedne w poprzednim ,,rzucie'' i jestem bardzo zadowolona z efektu jaki dają. Na pewno będę polować na kolejne :)
w Lidlu dokupiłam jeszcze dwie maseczki Soraya, polecam spróbować - tylko 1,49zł sztuka
Zakupy z Super-Pharm - skromnie bo tylko dwie farby do włosów. Trwa promocja 1+1 gratis na koloryzację włosów i za obie zapłaciłam 20zł.
W Yves Rocher kupiłam waniliowy peeling do ciała, miałam go już kilkakrotnie i uwielbiam. Zapłaciłam ok.15zł.
gratisy ze sklepu
kupiłam też polecaną wodę kokosową - 100ml za 39,90zł
będzie mi przypominać o lecie :)
dokupiłam jeszcze krem do rąk i paznokci. Ze zniżką zapłaciłam ok.10zł
gratis dostałam owieczkę - trafiła do Olkowego królestwa
Odwiedziłam też Ikeę. Kupiłam sporo rzeczy do domu, których nie będę Wam pokazywać, same nudy (zasłonki, podkładki pod talerze, miski itp.)
Z rzeczy mniej przydatnych: dwie świece, jedna za 3zł, druga 2,50zł
i kolejny przyjaciel synka - piszczący słonik
odebrałam też od koleżanki literki z imieniem, zawisną jutro nad łóżeczkiem :)
Polecić Wam mogę jeszcze książkę, przeczytałam w jeden dzień:
inne czytadła:
Instyle z dodatkiem - błyszczykiem Celia z serii delice
darmowa kawa z Empiku
Mam nadzieję, że mimo późnej godziny nie zrobiłam zbyt wiele błędów i da się to czytać :) Miłego weekendu :)
Na pierwszy rzut Biedronka - pisałam już, że bardzo baaaardzo lubię tam robić zakupy? Zawsze można znaleźć coś fajnego. Tym razem kupiłam naklejki na ścianę do pokoju synka (ok.9zł). Do wyboru były różne wzory, nie tylko dziecięce.
Przecenili termometr bezdotykowy z 50zł na 35zł. Planowałam taki kupić więc skorzystałam z okazji. Przydatna rzecz w każdym domu - mierzy temperaturę ciała, pomieszczeń i napojów.
dla bliźniaków mojej siostry wzięłam pachnące markery, niecałe 4zł sztuka
Jeśli jeszcze nie widziałyście - od 7 grudnia ponownie w sprzedaży będą kule led. Cena 5zł wyższa niż ostatnio, ale moim zdaniem i tak warto. Ja załapałam się na jedne w poprzednim ,,rzucie'' i jestem bardzo zadowolona z efektu jaki dają. Na pewno będę polować na kolejne :)
w Lidlu dokupiłam jeszcze dwie maseczki Soraya, polecam spróbować - tylko 1,49zł sztuka
Zakupy z Super-Pharm - skromnie bo tylko dwie farby do włosów. Trwa promocja 1+1 gratis na koloryzację włosów i za obie zapłaciłam 20zł.
W Yves Rocher kupiłam waniliowy peeling do ciała, miałam go już kilkakrotnie i uwielbiam. Zapłaciłam ok.15zł.
gratisy ze sklepu
kupiłam też polecaną wodę kokosową - 100ml za 39,90zł
będzie mi przypominać o lecie :)
dokupiłam jeszcze krem do rąk i paznokci. Ze zniżką zapłaciłam ok.10zł
gratis dostałam owieczkę - trafiła do Olkowego królestwa
Odwiedziłam też Ikeę. Kupiłam sporo rzeczy do domu, których nie będę Wam pokazywać, same nudy (zasłonki, podkładki pod talerze, miski itp.)
Z rzeczy mniej przydatnych: dwie świece, jedna za 3zł, druga 2,50zł
i kolejny przyjaciel synka - piszczący słonik
odebrałam też od koleżanki literki z imieniem, zawisną jutro nad łóżeczkiem :)
Polecić Wam mogę jeszcze książkę, przeczytałam w jeden dzień:
inne czytadła:
Instyle z dodatkiem - błyszczykiem Celia z serii delice
darmowa kawa z Empiku
Mam nadzieję, że mimo późnej godziny nie zrobiłam zbyt wiele błędów i da się to czytać :) Miłego weekendu :)
Etykiety:
akcesoria,
biedronka,
błyszczyki,
celia,
czasopisma,
dom,
dziecko,
farby do włosów,
Garnier,
ikea,
krem do rąk,
książki,
maseczki,
peeling,
soraya,
woda toaletowa,
yves rocher
wtorek, 13 października 2015
kilka nowości
Pogoda za oknem okropna, w takich chwilach cieszę się, że jestem w ciąży, mam zwolnienie lekarskie i mogę sobie wypoczywać w domu:)
Rzadko pokazuję tu zakupy dla mojego synka, ale nie mogę sobie odmówić dodania zdjęć kocyka minky i podusi, jakie zrobiła moja koleżanka z pracy. Są prześliczne ❤
małe zakupy z Pepco - ciepłe rajtki i skarpetki
zapas chusteczek nawilżanych z Rossmanna
woda essence purple, którą dorwałam w promocji w Biedronce za 10zł. Pojemność jest ogromna, a zapach bardzo ładny - mi przypomina euphorię Calvina Kleina. O dziwo, jest trwała :)
szampon do włosów babydream
w Rossmannie w CND były lakiery Manhattan z serii lotus effect za 3,49zł. Zdecydowałam się na jeden, nie było już w czym wybierać.
również w cnd były kredki do ust marki Astor, za niecałe 6zł. Skusiłam się na jedną w pięknym, typowo jesiennym kolorze.
troszkę czasopism do poczytania
w Cosmopolitanie dodatkiem są płyny micelarne, widziałam dwa rodzaje.
Książki, które aktualnie czytam:
a na koniec, trochę pyszności jakie znalazłam w paczce z UK :)
Miłego wtorku :*
Rzadko pokazuję tu zakupy dla mojego synka, ale nie mogę sobie odmówić dodania zdjęć kocyka minky i podusi, jakie zrobiła moja koleżanka z pracy. Są prześliczne ❤
małe zakupy z Pepco - ciepłe rajtki i skarpetki
zapas chusteczek nawilżanych z Rossmanna
woda essence purple, którą dorwałam w promocji w Biedronce za 10zł. Pojemność jest ogromna, a zapach bardzo ładny - mi przypomina euphorię Calvina Kleina. O dziwo, jest trwała :)
szampon do włosów babydream
w Rossmannie w CND były lakiery Manhattan z serii lotus effect za 3,49zł. Zdecydowałam się na jeden, nie było już w czym wybierać.
również w cnd były kredki do ust marki Astor, za niecałe 6zł. Skusiłam się na jedną w pięknym, typowo jesiennym kolorze.
troszkę czasopism do poczytania
w Cosmopolitanie dodatkiem są płyny micelarne, widziałam dwa rodzaje.
Książki, które aktualnie czytam:
a na koniec, trochę pyszności jakie znalazłam w paczce z UK :)
Miłego wtorku :*
Etykiety:
aldo,
Astor,
babydream,
bebeauty,
dziecko,
jedzenie,
kredki do ust,
książki,
lakiery,
manhattan,
pepco,
perfecta,
płyny micelarne,
woda toaletowa
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
zakupy - Netto, Ikea, Rossmann
Było denko więc dziś zapraszam na mały post zakupowy :)
Ostatnio coraz częściej zaglądam do Netto - mają fajne rzeczy do domu i spory wybór kosmetyków. Chodząc między regałami powąchałam sobie 3 testery tanich jak barszcz pachnidełek, a jeden tak mi się spodobał, że postanowiłam go kupić. Pojemność wynosi 20 ml, idealna do torebki, a cena to ok.8zł. Zapach nie grzeszy wyjątkową trwałością, ale jest przyjemny i dobrze mieć go przy sobie.
Na wypróbowanie wzięłam też żel do twarzy Lovela, ok. 5zł.
chusteczki nawilżane Tibelly, ok.4zł
na taką prasę ostatnio się przerzuciłam :)
Dziś w Rossmannie nowa gazetka, a co za tym idzie nowe promocje z kartą rossnę. Przy zakupie serum przeciw rozstępom za ok.20zł otrzymałam serum do biustu gratis. Oba kosmetyki na pewno się przydadzą.
pumeks do stóp, ok.5zł
Wczorajsze zakupy z Ikei - poduszka-chmura (25zł) i kotki-grzechotki (10zł) dla mojego Syneczka
zaraz zasiadam do oglądania:
a jutro czeka mnie wizyta u pani doktor, trzymajcie kciuki :)
Ostatnio coraz częściej zaglądam do Netto - mają fajne rzeczy do domu i spory wybór kosmetyków. Chodząc między regałami powąchałam sobie 3 testery tanich jak barszcz pachnidełek, a jeden tak mi się spodobał, że postanowiłam go kupić. Pojemność wynosi 20 ml, idealna do torebki, a cena to ok.8zł. Zapach nie grzeszy wyjątkową trwałością, ale jest przyjemny i dobrze mieć go przy sobie.
Na wypróbowanie wzięłam też żel do twarzy Lovela, ok. 5zł.
chusteczki nawilżane Tibelly, ok.4zł
na taką prasę ostatnio się przerzuciłam :)
Dziś w Rossmannie nowa gazetka, a co za tym idzie nowe promocje z kartą rossnę. Przy zakupie serum przeciw rozstępom za ok.20zł otrzymałam serum do biustu gratis. Oba kosmetyki na pewno się przydadzą.
pumeks do stóp, ok.5zł
Wczorajsze zakupy z Ikei - poduszka-chmura (25zł) i kotki-grzechotki (10zł) dla mojego Syneczka
zaraz zasiadam do oglądania:
a jutro czeka mnie wizyta u pani doktor, trzymajcie kciuki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



