Strony

wtorek, 29 lipca 2014

lipcowe denko - dużo zdjęć

Tak jak obiecałam, dziś przyszła kolej na projekt denko - produktów jest bardzo dużo, nie wszystkie udało mi się w całości zużyć, niektóre z nich stały u mnie nieużywane więc trafiły w dobre ręce, inne straciły swoją ważność.
Do kosza trafiły:
- Olay, mus do ciała
- Avon, balsam brązująco-ujędrniający
- Avon, nawilżający płyn do skóry głowy (z góry przepraszam jeśli nie podaję dokładnych nazw, większości już po prostu nie pamiętam)
 - Avon, mgiełka do ciała z brokatem
 - Avon, balsam brazil beat
- Mariza, brązujący balsam do ciała
 - Avon, mgiełka summer breeze
 - próbki kremów Johnson's
 - Avon, woda Aspire, straszny śmierdziuch
 - Avon, balsam do stóp w kulce
- balsam do stóp
 - Isana mydło w płynie, to już z kolei zużyłam i myślę, że kiedyś kupię ponownie
 - Isana, mydło w kostce
- próbka szamponu Schwarzkopf
 - Avon, mój ukochany peeling do ciała, z pewnością kupię ponownie
 - Avon, płyn do higieny intymnej, również pewniak
 -  Bebeauty, morska sól do kąpieli, kupię ponownie
 - Yves Rocher, żel pod prysznic zielona cytryna z Meksyku
 - Eveline, serum wyszczuplające - kupię ponownie
 - Luksja, płyn do kąpieli golden desire, mój ulubiony
 - Linteo baby, nawilżane chusteczki, po które z pewnością jeszcze sięgnę
 - Avon, żel pod prysznic senses, mało wydajny, troszkę przesuszał, nie kupię ponownie
do śmietnika trafiła również kolorówka:
kredki do oczu, stare odżywki do rzęs

 pudry i rozświetlacze z których nie byłam zadowolona
 bazy pod makijaż z Avonu i Oriflame, żadna się u mnie nie sprawdziła
 kilka starych cieni do powiek
 i podkłady, które stały u mnie już za długo

 przeterminowane produkty do ust:

 udało mi się zużyć:
Yves Rocher, korektor rozświetlający - początkowo nie byłam z niego zadowolona, z czasem zaczął się u mnie sprawdzać. Mam kolejny
 Kobo, brązer - niedrogi, wydajny i sprawdzony brązer, którym ciężko było wyrządzić sobie krzywdę na twarzy

 jak co miesiąc zużyłam też bibułki matujące Wibo
 Yves Rocher, mój ulubiony puder matujący, który skończył rozsypany na podłodze :( na pewno kupię kolejne opakowanie i to już niedługo
pozbyłam się starych ,,rybek''  i kilku produktów do paznokci:



 do końca udało mi się zużyć lakier Rimmel:
próbka kremu od Vichy i kapsułki Rival de loop, zużyłam w całości:
 kilka śmieci:
- Avon, maseczka z białą herbatą
 - Bambino, krem ochronny
 apteczne maści przeciw wypryskom i Garnier na noc - z tego wszystkiego polecić mogę maść cynkową
- Avon, BB krem, przy mojej mieszanej cerze nie sprawdził się więc go oddałam
- Avon, serum do dekoltu i szyi oraz drugie, rozświetlające
 - Olay, emulsja na dzień, po terminie ważności
 przeterminowały mi się również poniższe produkty:





 Do końca zużyłam:
- Yves Rocher, płyn micelarny
 Carea, waciki
 Yves Rocher, maseczka do twarzy
Perfecta, peeling
 ulubiony krem Ziaja

Yves Rocher, szampon do włosów przetłuszczających się
 olejek rycynowy - przeterminował się
 podobnie te odżywki z Avonu:

 farba do włosów Garnier - jestem z niej bardzo zadowolona, jest bardzo trwała i cieszę się, że kupiłam od razu kolejne opakowanie
 Klorane, szampon przeciw wypadaniu włosów, bardzo go polubiłam, może jeszcze do niego wrócę gdy będzie przeceniony
 olejek arganowy do włosów - ślicznie pachniał, ale przy częstszym stosowaniu miałam wrażenie, że przesusza włosy
Zużycia wielkie, podobnie jak przestrzeń w mojej łazience :) Raz na jakiś czas polecam zrobić sobie mały przegląd kosmetyków, ja nawet nie przypuszczałam ile śmieci trzymam w domu.

poniedziałek, 28 lipca 2014

kosmetyczne uzupełnianie braków

Dawno mnie tu nie było, ale ostatnio dużo się dzieje i jestem rzadkim bywalcem we własnym domu, a co dopiero mówić o internecie ;) Kolejne weekendy zapowiadają się ciekawie więc obiecuję zrobić choć kilka zdjęć, a tymczasem co wpadło mi ostatnio w ręce:
,,Faceci od kuchni'' do kupienia z ,,Twoim Stylem''
 obecnie czytam:
 w kolejce czeka:
mój oliwkowy przydział z pracy (polecam z bańką chińską, daje świetne rezultaty):
 pyszne ciacho
 sól do kąpieli BeBeauty, tym razem bursztynowa
 peeling do stóp tej samej firmy
 a to też Biedronka - groszkowe skarpetki
 Facelle, płyn do higieny intymnej
 niezastąpione bibułki z Wibo
a jutro zapraszam na projekt denko :)

niedziela, 13 lipca 2014

niedzielnie :)

Dziś kolejny leniwy (i niestety deszczowy) dzień. Nadrabiam zaległości w ,,The walking dead'', dopiero niedawno odkryłam ten serial i szczerze polecam :)
 rezultat dzisiejszych porządków w lakierach do paznokci:
 nowe sandałki - z Biedronki :)
 Soraya, peeling morelowy - jeden z moich ulubionych, był akurat przeceniony w Biedronce
 sól do kąpieli BeBeauty, tym razem padło na trawę cytrynową
 Carea, waciki
 BeBeauty, matujący płyn micelarny w dużym opakowaniu
 ulubione lody na koniec weekendu
Odpoczywajcie :)

czwartek, 10 lipca 2014

ostatnie dni w zdjęciach

W tym tygodniu chciałabym polecić Wam gorąco kilka rzeczy (i miejsc).
Pierwszym jest dość nowy lokal w centrum Gdyni (ul. Świętojańska 65) - Mąka i Kawa. Prosta nazwa i proste menu - jest tam tylko (albo aż) kilka pozycji, ale za to w świetnej cenie i jeszcze lepszej jakości. Zjadłam tam najlepszą pizzę w życiu, a do tej pory w moim brzuchu znalazło się ich na prawdę sporo :) Do tego pyszna kawa za 5zł, czego chcieć więcej? W Gdyni nie bywałam zbyt często, ale teraz mam tam po co wracać :) Nie przepadam za robieniem zdjęć w loku wrzucam więc znaleziony w sieci szyld. Świetne miejsce, 5/5
W Empiku trafić można na wyprzedaż, ja skusiłam się na dekoracje, tego ,,niby kwiatka'' kupiłam za 15zł, świecznik z motylkami za niecałe 4zł.

 jest kwiatowo w tym tygodniu - tu okaz z Biedronki, niżej kwiatki od Ukochanego

 tu już dzisiejsze zakupy z Hebe:
 litrową maseczkę Kallos z keratyną można kupić za niecałe 9zł
 żel pod prysznic - za 6zł chętnie wypróbuję
 polecić Wam mogę również świetnej jakości bieliznę z Lidla, o ile oczywiście cokolwiek jeszcze w waszych sklepach pozostało bo z tego co widziałam rozeszła się jak świeże bułeczki :)
 a na sam koniec polecam rejs ,,Czarną Perłą'', którą dopłynąć można z okolic gdańskiego Żurawia do Westerplatte. Za bilet normalny w obie strony zapłaciłam 45zł, rejs trwał ok. 1,5 godziny. Chociaż w Gdańsku mieszkam już 8 lat, to czasami lubię się tu poczuć jak turystka :) Zdjęcia samego statku pochodzą ze strony http://www.perlalew.pl/

a tu już moje ,,widoczki'':

Jeśli jesteście z Trójmiasta lub planujecie tu przyjechać, to szczerze polecam :)

czwartek, 3 lipca 2014

małe zakupy

Ten pojemnik udało mi się kupić na wyprzedaży w Empiku, zapłaciłam za niego punktami Payback, fajna sprawa :)

 Na dziale ogrodniczym w Ikei znalazłam taką oto doniczkę, mieszkają w niej moje pędzle do makijażu

 Dzisiejsze zakupy z Biedronki:
suplement diety skrzyp + szczotka do włosów (coś na wzór tangle teezer) - taki zestaw kosztuje 15zł
 w promocji były też waciki i moje ukochane mini roladki :)
Miłego wieczoru :*

wtorek, 1 lipca 2014

wczorajsze zakupy

Wybrałam się wczoraj po sukienkę na wesele, co prawda sukienki nie znalazłam, ale wzbogaciłam się o nową torebkę z H&M i bransoletki z Mohito:




Buziaki :)