Dziś zapraszam na kolejny post zakupowy, tym razem niekoniecznie będą to same kosmetyki.
Zacznę od zakupów z Pepco - tu do koszyka wpadły kapcie, 15zł
W netto od dziś można było dostać ślicznie akcesoria kuchenne. Kupiłam wieszak na kubki za 10zł, który moim zdaniem sprawdziłby się też jako wieszak na biżuterię
nie mogłam oprzeć się też ociekaczowi na sztućce (13zł), chociaż nie wiem czy nie będę trzymać w nim pędzli.
W netto kupiłam też żel lovena, tym razem wybrałam wersję do cery suchej i wrażliwej (5zł)
kończy mi się płyn do prostowania włosów więc postanowiłam wypróbować ten z Mariona. Koszt to 8zł, również w netto
i coś co upatrzyłam w Biedronce i było pyszne więc wyciągnęłam opakowanie ze śmieci i zrobiłam zdjęcie ;) jest to baza do zielonych koktajli ze szpinaku, marchwi i jarmużu. Wystarczy dodać sok jabłkowy, wrzucić do blendera i zdrowy koktajl mamy gotowy.
a na koniec miła informacja: od 2 listopada w Rossmannie znów -49% na kolorówkę. Mam nadzieję, że to prawda :D
Miłego dnia :)
piątek, 23 października 2015
czwartek, 22 października 2015
moje kosmetyczne zbiory cz. 11
Neutrogena
- balsam do ust
Nivea
- pomadka ochronna truskawkowa
- balsam do ust
NYC
- pomadka 301 cafe
- błyszczyk powiększający usta
- pomadka
Oriflame
- sensual red
- baby beige
- pomadka z konturówką
- petal
- błyszczyk
- dwustronna konturówka
- urban twilight
- błyszczyk
Paese
- nr 5
Revlon
- classic wine
- raspberry framboise
Rimmel
- nr 105
- nr 230 red fever
- błyszczyki z serii apocalips
na górze: stellar
Sally Hansen
- balsam powiększający usta
- błyszczyk lacquer shine
Sephora
- nr 14 maniac
Wibo
- nr 02 rose temptation
- nr 01 summer kiss
- konturówka
- lip lacquer
- seria eliksir, nr 04
- błyszczyki
Yves Rocher
- pomadka w kredce corail doux
- pomadka rose poudre
- balsamy do ust z masłem karite
- balsam waniliowy
- błyszczyki
na koniec - mam jeszcze dwa pojemniczki ze szminkami, które mi się połamały
tak wygląda całość po porządkach
Czasami dobrze jest zrobić taką ,,inwentaryzację'' w kolorówce. Dzięki temu znalazłam trochę staroci, których od długiego czasu nie używałam i mogłam się ich pozbyć. Pozdrawiam :)
- balsam do ust
Nivea
- pomadka ochronna truskawkowa
- balsam do ust
NYC
- pomadka 301 cafe
- błyszczyk powiększający usta
- pomadka
Oriflame
- sensual red
- baby beige
- pomadka z konturówką
- petal
- błyszczyk
- dwustronna konturówka
- urban twilight
- błyszczyk
Paese
- nr 5
Revlon
- classic wine
- raspberry framboise
Rimmel
- nr 105
- nr 230 red fever
- błyszczyki z serii apocalips
na górze: stellar
Sally Hansen
- balsam powiększający usta
- błyszczyk lacquer shine
Sephora
- nr 14 maniac
Wibo
- nr 02 rose temptation
- nr 01 summer kiss
- konturówka
- lip lacquer
- seria eliksir, nr 04
- błyszczyki
Yves Rocher
- pomadka w kredce corail doux
- pomadka rose poudre
- balsamy do ust z masłem karite
- balsam waniliowy
- błyszczyki
na koniec - mam jeszcze dwa pojemniczki ze szminkami, które mi się połamały
tak wygląda całość po porządkach
Czasami dobrze jest zrobić taką ,,inwentaryzację'' w kolorówce. Dzięki temu znalazłam trochę staroci, których od długiego czasu nie używałam i mogłam się ich pozbyć. Pozdrawiam :)
Etykiety:
balsamy do ust,
błyszczyki,
konturówki do ust,
neutrogena,
Nivea,
NYC,
Oriflame,
Paese,
pomadki do ust,
revlon,
Rimmel,
Sally Hansen,
sephora,
wibo,
yves rocher
Subskrybuj:
Posty (Atom)
