Strony

piątek, 1 kwietnia 2016

marcowe denko

Mamy początek kwietnia więc zapraszam na marcowy projekt denko. W poprzednim miesiącu zużyłam:
- próbkę balsamu Palmer's
- krem do rąk Dove (kupiłam kolejny,bo podobał mi się jego zapach i działanie)
- gąbeczki do twarzy calypso - świetne do zmywania maseczek, mam już kolejne
- odżywkę do paznokci przyspieszającą ich wzrost, która na prawdę działała i była moim wielkim ulubieńcem, koniecznie muszę kupić ją ponownie. Jest tania bo w granicach 5zł i dostępna w Rossmannie
 - płyn prostujący włosy, obecnie zamieniłam go na inny, ale tej samej firmy
- odżywkę w sprayu do włosów Gliss kur, która u mnie się nie sprawdziła
 - farbę do włosów color mask, która bardzo szybko zaczęła się wypłukiwać i której nie kupię ponownie
 - zapas mydła w płynie Isana
- żel OS, który pięknie pachniał i nie wysuszał skóry
 - carex, którym myłam pędzle
- scrub do stóp
- płatki pod oczy
oba produkty nie wywarły na mnie aż takie wrażenia aby po nie wrócić
 - rexona, obecnie mam taki sam,ale z chęcią wypróbuję coś nowego
 - maskę do włosów farbowanych, z której byłam bardzo zadowolona bo pięknie nawilżała włosy i nie wymagała długiego trzymania na włosach
 - płyn do higieny intymnej Ziaja, po który już nie sięgnę, bo przeznaczony był typowo dla kobiet w ciąży i połogu, a to na szczęście za mną
 - krem do stóp evree - świetny, polecam! Pięknie pachniał lawendą, nawilżał i nie był drogi
- peeling do ciała Perfecta, zdzierak z niego dość słaby więc chętnie rozejrzę się za innym peelingiem
 - maseczka do twarzy Soraya
 - tusz Debby, który był najgorszym tuszem,jaki miałam. Sklejał rzęsy i miał olbrzymią szczotę, którą nie dało się nic zrobić. Cieszę się,że już się z nim pożegnałam
 - kolejna maseczka do twarzy (w tym miesiącu u mnie bieda z maseczkami, nie było kiedy używać)
 - duże waciki do twarzy, bardzo przydatne
 - stary eye-liner z Oriflame w kolorze niebieskim, był bardzo dobry,ale już minął czas jego świetności,a szkoda
Tyle jeżeli chodzi o moje denko. Jutro (jeśli dziecko mi pozwoli) napiszę o kilku nowościach u mnie. Buziaki :)

poniedziałek, 21 marca 2016

drobiazgi - Netto i Biedronka

Czasami podczas zwykłych zakupów spożywczych można znaleźć fajne rzeczy. W Netto trafiłam na tackę i świecznik w słodkim, różowym kolorze - w sam raz na wiosnę

 w Biedronce kupiłam dużą paczkę wacików (6zł) i szczoteczkę do twarzy (15zł), której używam od kilku dni i póki co jestem zadowolona. Pewnie będzie problem z dokupieniem do niej końcówek, ale za taką kwotę warto wypróbować - tym bardziej,że i tak w zestawie dostajemy ich kilka więc powinny służyć przez dłuższy czas.


 Claudii co prawda nie czytam,ale kupiłam ze względu na dodatek, którym była kredka do oczu z FM. Znam tę markę i bardzo sobie cenię, a brązowa kredka na pewno mi się przyda.

Miłego poniedziałku :)

wtorek, 15 marca 2016

zakupy z Yves Rocher

Dziś dotarło do mnie moje zamówienie z Yves Rocher. Brakuje co prawda tuszu do rzęs, który miał być gratisem do zamówienia, ale napisałam już w tej sprawie maila i mam nadzieję, że brakujący produkt zostanie mi dosłany. Zamówienie spore, ale już dawno nic nie kupowałam z YR więc uzupełniłam braki. Skusiłam się na moje ulubione żele pod prysznic: kokos i wanilia, pozostałych jeszcze nie miałam,ale z chęcią przetestuję.





 poza żelami pod prysznic zamówiłam też peeling z serii wyszczuplającej i żel modelujący brzuch i pośladki - trzeba się jakoś wspomagać po ciąży

 nowością dla mnie jest nawilżająca mgiełka do ciała oraz szampony w kremie, które zbierają pełno pochwał w internecie

 wodę perfumowaną już znam bo posiadam, a tę oddam w prezencie bliskiej mi osobie :)
 próbeczki
brakuje tylko tuszu do kompletu. Buziaki :)

piątek, 11 marca 2016

kilka nowości

Dziś szybki post o moich ostatnich zakupach, głównie tych kosmetycznych.
W Rossmannie załapałam się na promocję i za duży żel Dove oraz szampon tej firmy zapłaciłam tylko 15zł. Żele Dove znam i bardzo lubię, a szamponu jestem ciekawa.

 Tymczasowo zdradziłam moją ulubioną farbę do włosów i skusiłam się na Schwarzkopf - farbę w formie maski. Wypróbuję jak tylko znajdę chwilę dla siebie :)
 Po ciąży znów wróciły problemy z cerą i wróciłam do mojego pewniaka - effaclar duo +
 Zużyty w lutym podkład colorstay zastąpiłam tym samym, sięgnęłam jedynie po nieco jaśniejszy odcień medium beige
 Wstawanie po nocy niestety robi swoje i pod moimi oczami robią się coraz większe sińce. Kupiłam płatki pod oczy,może choć trochę zniwelują niechciane cienie.

 na wypróbowanie wzięłam też maseczkę do twarzy Perfecty
 Z niekosmetycznych zakupów wśród moich nowości znalazł się piękny album dla synka kupiony w Empiku, pościel z Lidla, na którą polowałam w sobotę rano oraz spodnie H&M bo w stare niestety jeszcze nie wejdę


Złożyłam też zamówienie w Yves Rocher więc pewnie niedługo pochwalę się zakupami :) Miłego weekendu :)

środa, 2 marca 2016

lutowe denko

Wracam z nieco spóźnionym denkiem z zeszłego miesiąca. W lutym zużyłam:
chusteczki nawilżane Linteo z Netto
wodę perfumowaną Evidence od Yves Rocher w wersji mocniejszej. Wolę jednak nieco słabszą, klasyczną, której aktualnie używam
 małą wersję kremu dla mam od Tołpy. Bardzo fajny krem o ślicznym zapachu
 mój ulubiony Lactacyd
 kuleczka Dove, do której jeszcze wrócę
 wielkim ulubieńcem lutego był żel Nivea diamond touch - pięknie pachniał, był wydajny i nawilżał. Z przyjemnością kupię ponownie
 farba do włosów, której używam już od ponad roku
 mała wersja kremu do rąk L'Occitane - cudowny zapach
żel pod prysznic Cien kupiony latem w Lidlu (nie jest już dostępny)
 ulubiony eye-liner od Wibo
waciki kosmetyczne
 podkład Revlon color stay w wersji dla cery mieszanej i tłustej. Używałam odcienia ntural tan. Kupię go ponownie, ale wybiorę nieco jaśniejszy kolor
 mleczko od Yves Rocher, które okazało się bublem - nie zmywało makijażu i podrażniało oczy
próbka kremu
 chusteczki z Rossmanna
próbka kremu nawilżającego
 kredka do oczu Kobo - tania, trwała, dość miękka więc łatwo było narysować nią kreskę. Trzymała się na oku cały dzień. Kupię ponownie jak tylko będę w Naturze
 żel do twarzy Bebeauty, dobry i tani produkt
 próbka kremu, maseczka Bielenda i błyszczyk z Avonu
 kolejny żel do twarzy, tym razem z Netto - bardzo tani i dobry produkt
W końcu udało mi się zużyć trochę kolorówki :)