- chusteczki z TIPa, kosztują niecałe 4zł, używam ich przy poprawianiu makijażu, czyszczeniu opakowań kosmetyków itp.
- moja ukochana matująca maseczka z glinką zieloną od Bielendy - kosztowała ok.3zł.
- płyn dwufazowy do demakijażu oczu. Było kilka wersji, wybrałam ten wzmacniający rzęsy. Koszt to 7zł (z tego co wiem mają być również dostępne w Biedronce)
- maszynki Bic, 5zł
- Ziaja, zestaw płynów do higieny intymnej - ceny nie pamiętam, ale pewnie coś ok.5-6zł
nowa Viva do poczytania na drogę
Z kolei dziś odebrałam małe zamówienie z Paatal (przypominam,że do końca lipca nic nie płacimy za paczkomaty). Zamówiłam sobie cienie z Manhattanu w pięknych odcieniach szarości.
cienie pięknie się mienią, mają dość dobrą pigmentację i rewelacyjną cenę
jako gratis otrzymałam pigment w ślicznym, zielonkawym odcieniu
u góry zdjęcie z bazą, którą również nabyłam z tym zamówieniem
- mój pierwszy produkt marki Ingrid, baza pod cienie - jestem jej bardzo ciekawa, ale świetnie sprawdziła się przy pigmencie, który dostałam
Kupione przeze mnie produkty znajdziecie tu:
http://paatal.pl/pl/makijaz/cienie_do_powiek/manhattan_elegance_paletka_cieni_silver_effects.html
http://paatal.pl/pl/makijaz/cienie_do_powiek/ingrid_shadow_base_kremowa_baza_pod_cienie_6_5g.html