Strony

poniedziałek, 17 grudnia 2012

zamówienie z Paatal :)

Odebrałam dziś swoje zamówienie, a w nim:
Manhattan, kredka do oczu


 NYC, powiększający błyszczyk

 Just Desserts, czekoladowy balsam do ciała
 antybakteryjna pianka do rąk


 NYC, odżywka do paznokci
 Essie, oliwka do paznokci
 Just desserts, balsam o zapachu lodów waniliowych
 Manhattan, paletka cieni do powiek

 ma nawet lusterko :)

a do końca grudnia zamówienia możecie odbierać w Paczkomacie za darmo :)

sobota, 15 grudnia 2012

tag :)

Zostałam wyróżniona przez Pannę Annę jako Liebster Blog. Wyróżnienie Liebster Blog otrzymywane jest od innego Blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje im swoje 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.


Lody czekoladowe czy waniliowe?
waniliowe

Książki w formie papierowej czy e-booki?
w wersji papierowej

Paznokcie długie czy krótkie?
krótkie

Inne hobby oprócz kosmetyków? :)
książki, filmy

Do jakiego zwierzęcia byś się przyrównała i dlaczego?
lwa bo to mój znak zodiaku :) 

Wymarzone wakacje?
  marzy mi się Australia

Ulubiony owoc?
mandarynka i kaki

Film do którego często wracasz?
każdy oglądam tylko raz

Ulubione perfumy?
Chance od Chanel 

Nie mogę żyć, bez...? 
zakupów :)

Srebro czy złoto?
złoto! 
 
Zapraszam wszystkich chętnych do zabawy :) 

piątek, 14 grudnia 2012

zamówienie z Choisee

Po wielkiej aferze na facebooku dziś odebrałam jedno z dwóch zamówień złożonych w Choisee. Pierwszej przesyłki raczej nie odbiorę ponieważ w przyszłym tygodniu wyjeżdżam z Gdańska i jakiś czas mnie nie będzie, a pewnie w tym czasie doszłaby paczka (o ile w ogóle by doszła ponieważ status zamówienia to nadal ,,nowe''). Druga kwestia to koszty wysyłki, które z 0zł wzrosły do 12zł. Trzecie kwestia to fakt, że z dwóch kosmetyków, które dziś otrzymałam, jestem niezadowolona. W reszcie czwarty powód: jeden z produktów ma datę ważności IV 2012. Masakra!
 żel do mycia twarzy róża i miód z doklejoną datą ważności (chyba jakiś żart, ale w sumie tego się spodziewałam)

 po zerwaniu naklejki:
 i maseczka antybakteryjna, której nawet nie wiem jak używać, ponieważ firma nie raczyła tego napisać na opakowaniu:



 maseczka w wielkim pudełku, a w środku prawie pusto...
Próbowałam użyć maseczki, nałożyłam ją na twarz i po chwili biegłam ją zmyć ponieważ strasznie piekła mnie po niej twarz (a nie mam cery wrażliwej i żadna inna maseczka tak mnie nie podrażniła). Nie polecam!!!




i na koniec jedyny udany zakup dzisiejszego dnia - 3 opakowania płatków Cleanic ;)
W przyszłym tygodniu odbieram dwie (tym razem o wiele przyjemniejsze) paczki z kosmetykami.
A tak poza tym w gdańskiej Alfie otworzyli dziś Super Pharm. Postaram się przygotować niedługo jakieś świąteczne rozdanie dla Was. Buziaki :)

czwartek, 13 grudnia 2012

przygód z Choisee ciąg dalszy

Robi się coraz weselej! Dziś na facebooku napisali,że opcja dostawy poczta+gotówka, którą wybrałam i która miała być bezpłatna to to samo co przesyłka za pobraniem płatna 10zł! Odpisałam im,że w takim razie rezygnuję bo to ich błąd i mają straszny bałagan. Napisałam też,że nie podoba mi się kasowanie negatywnych komentarzy (chociaż i tak pewnie to usuną).
cytat: ,,na stronie administracyjnej nie ma czegoś takiego jak gotówka + poczta jest to tylko na stronie sklepu nie wiem dlaczego. muszę skontaktować się z informatykiem żeby to usunął. Tak naprawdę to niczym się to nie różni oprócz tego że wprowadziło zamieszanie'' - tak, wprowadza zamieszanie, za które my musimy zapłacić 10zł!
Osoby, które otrzymały paczki żalą się,że zamiast w jednym pojemniku z etykietą, dostali produkt w dwóch i to bez etykiety.
Produkty z pompką są bez pompki bo podobno tak jest wygodniej.
cytat: ,, Zmieniliśmy rodzaj końcówki ze względu na sugestie Klientów. Zele pod prysznic praktyczniej dozuje się pod prysznicem z "ręki" Nie wiem jak Wy, ale ja lubię pompki w żelach i jeśli zmienili końcówki, to powinni napisać to na stronie ponieważ zdjęcia i opisy wprowadzają w błąd.
Nigdy więcej takich sklepów!
i jeszcze kilka komentarzy, które i tak pewnie znikną:
,,zaznaczyłam opcję dostawy poczta+gotówka za 0zł, paczki nie otrzymałam nadal, ale jeśli niczym się ta dostawa nie różni od przesyłki za pobraniem płatnej 10zł, to w takim razie rezygnuję. Nie będę płacić 10zł za przesyłkę, która miała być bezpłatna. Bałagan macie straszny, w dodatku zauważyłam, że kasujecie negatywne komentarze po jakimś czasie.''
,, Miała być bezpłatna, ale nie jest i musisz zapłacić 12 zł. Teraz nagle sobie firma popoprawiała, żeby nie było, że to ich błędy, ale zaraz Ci pewnie powiedzą, że jesteś głupia, promocja Ci zaciemniła umysł i chciałabyś kosmetyki prawie za darmo''
,,masz rację, a za kilka godzin oczywiście już to skasują tak jak wcześniejsze uwagi wstyd mi tylko bo poleciłam tę firmę koleżankom. Nie będę dopłacać 12zł za przesyłkę z kosmetykami,którym daleko do naturalnych, często bez etykiet, w innych opakowaniach. To już nawet nie chodzi o pieniądze bo te 12zł to nie majątek, ale o sam fakt, że ktoś się pomylił na stronie i ja nie będę za ten błąd odpowiadać.''
 ,, To rozdzielanie pełnowymiarowego opakowania na 2 mniejsze, brak pompek i niepoinformowanie o tym fakcie klienta na stronie sklepu bądź w wiadomości prywatnej to tylko podkreśla brak profesjonalizmu, co mnie osobiście razi. Produkty niezgodne z informacjami na stronie to łamanie prawa. Tłumaczenia są naprawdę marne, jakby jeszcze dodać argumentację podwyższenia cen, wychodzi niezła komedia. Nie działa to przecież na zasadzie handlu wymiennego, gdzie można się umówić jak będzie przebiegać transakcja różna ze względu na upodobania. Razi, naprawdę razi.''
,, jak można sprzedawać przeterminowane kosmetyki ??? już wiem skąd promocja -60% ... lepsze 40% za przeterminowane kosmetyki niż nic... żałosne!''
,, na moich mydłach i kremie do biustu brak daty waznosci''
,, Na moim żelu do mycia twarzy data ważności pod naklejką 04.2012. Robicie sobie z nas jaja sprzedając przeterminowane produkty! Prosimy o jakieś wyjaśniania!''
,, ja nie potrzebuje tej plakietki wyslanej poczta, po co mi ona skoro tych kosmetykow uzywac nie bede. naturalnosc naladowana parabenami i parafina moge sobie kupic w sklepie pod domem, a o sklady nikt nie pytal bo NATURALNE mowi samo za siebie. poza tym zamiast otrzymac jedno opakowanie, tak jak widnieje na stronie, otrzymalam dwa male. to wszystko jest dla mnie jedna wielka kpina i nadaje sie jedynie na temat dla rzecznika praw konsumenta. tym bardziej, ze ,,profesjonalne'' podejscie firmy do klienta rozwala mnie na lopatki. dlaczego negatywne komentarze dziewczyn sa usuwane? prawda boli i ciezko soe wytlumaczyc? zenujace!''
,, Nie kojarzę, żebym sama usuwała swoje wpisy. Takie samo zdanie ma dziewczyna z bloga http://nuttinbutstyle.blogspot.com/2012/12/uwaga-do-wszystkich-ktorzy-kupili.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+NuttinButStyle+%28Nuttin%27+But+Style%29 czy sama też zablokowała dodawanie postów na Waszej tablicy?''
,, Kosmetyki przterminowane, brak informacji o czasie zuzycia kosmetykow od otwarcia, brak dat na kosmetykach - tylko na jakiś karteczkach osobnych, opakowania inne niż na stronie producenta ... to jakaś masakra. czekamy na wyjasnienia''
,, A mi nie pasuje to, że w marcu wyprzedawaliście kosmetyki z datą ważności 04.12 i teraz pojawiły się te "przeterminowane" etykiety również z datą 04.12. Nie uważacie, że coś tu nie gra? Jak klienci mają Wam zaufać po czymś takim? Wątpie, żeby Pani z chęcią nakładała na swoją twarz niepewne produkty.''

Firma pogrążyła się zupełnie pisząc, że oni nie usunęli naszych uwag i że to my sami je skasowaliśmy. Czekam na wyjaśnienie tej sprawy, ale sama nie chcę mieć już z nimi nic do czynienia i paczki nie odbiorę.  

i jeszcze kilka wiadomości od firmy z ostatniej chwili:
 ,,W tym kraju to rzeczywiście w bizniesie trzeba kraść, oszukiwać, kombinować, bo jak człowiek uczciwie pracuje, od rana do nocy, stara się jak może, to znajdą się zawsze ludzie, którzy zmieszają Cię z błotem za wymyślone przez siebie kłamstwa. Co z was za ludzie? Beznadzieja.''
,, Firma Choisee oświadcza ,że wszystkie komentarze dotyczące jakoby nasze kosmetyki były przeterminowane są nieprawdziwe i zfałszowane. Naklejki z datą ważności są zoobowiazujące i prawdziwe. To nie kosmetyki są przeterminowane tylko etykiety które zostały użyte. Proszę o nie wypisywanie fałszywych oskarżeń i pomówień. Osoby nie zadowolone proszę o zwrot kosmetyków w nienaruszonym stanie.
Jeżeli nie zaprzestaną Panstwo fałszywych oskarżeń i pomówień w internecie o naszej firmie to będziemy kierować sprawy do sądu o bezpodstawne zniesławienie firmy.''

 i moja odpowiedź:
 ,,zniesławia się konkretne osoby fizyczne, nie można zniesławić firmy. Poza tym firma zapracowała sobie na takie a nie inne komentarze i tyle z mojej strony w tej kwestii. Jestem alergiczną i nie będę na sobie testować kosmetyków z doklejaną etykietą ważności. Jest to niebezpieczne i to Państwo odpowiadacie za konsekwencje używania takich ,,naturalnych kosmetyków'' więc zanim Państwo zaczną nam grozić, radzę się zastanowić bo niejeden prawnik może doszukać się uchybień w Państwa działalności.''

środa, 12 grudnia 2012

zakupy - H&M,Weltbild

Na poprawę humoru po ostatnim poście - relacja z dzisiejszych zakupów :)
torebka, H&M
 sweterek, H&M
 w Weltbildzie kupiłam ksiażkę, a ,,Przewodnik literacki po świecie'' i zakładkę dostałam gratis. To z pewnością moja ulubiona księgarnia :D

jutro powinno dojść moje zamówienie z Paatala :)

a miało być tak pięknie:P moja przygoda z choisee

Kilka dni temu polecałam wszystkim zakupy na stronie choisee.com Chyba za szybko ich pochwaliłam bo jeszcze nie dostałam paczki (o ile ją dostanę), a już pojawiły się problemy. Zamówiłam kosmetyki w sobotę, jutro mamy czwartek, a status mojej przesyłki to nadal ,,nowe zamówienie''. Mało tego, przesyłka miała być darmowa, a dziś na ich stronie facebookowej pojawiła się wiadomość od dziewczyny, która przy odbiorze musiała zapłacić listonoszowi 12zł za przesyłkę. Nie wiem skąd taka kwota, tym bardziej że sklep jeszcze kilka dni temu reklamował, że nawet priorytet będzie darmowy gdyż się nie wyrabiają z zamówieniami i będą opóźnienia więc to tak w ramach przeprosin. Pod postem, który pojawił się na facebooku, odpisałam, że nie rozumiem dlaczego ktoś musi płacić za rzekomo darmową przesyłkę i gdybym wiedziała wcześniej,to zastanowiłabym się nad zamówieniem. Przed chwilą weszłam na facebooka aby zobaczyć,czy coś mi odpisali, ale oni zwyczajnie usunęli post! Zostawiają tylko pozytywne komentarze,oczywiście skargi dziewczyny na płatną przesyłkę również nie ma.
Kilka godzin temu kolejna osoba napisał do nich na facebooku,że odebrała paczkę i skład nie jest do końca naturalny, tak jak zapowiadali. Pojawiła się odpowiedź: ,,Bardzo przepraszamy,ale my jako firma nigdy nie reklamowaliśmy naszych kosmetyków jako 100%naturalne. Na naszej stronie zaznaczone są kosmetyki w 100% naturalne i bez parabenów. Pozostałe kosmetyki mają bogaty w naturalne składniki skład.'' Pewnie niedługo skasują ten wątek, tak jak ten o dostawie, a w tym czasie zdążą pewnie jeszcze naciągnąć wiele osób na zakupy.
No cóż, uległam magii reklamy i żałuję. Jestem zła, że w blogosferze robimy darmową reklamę firmie, która nie potrafi przyznać się do błędu i kasuje ważne dla innych wątki. 
Tyle w temacie, nie wiem jak Wy, ale nie mam zamiaru odbierać paczki o 12zł droższej niż zakładałam. Od tej pory będę uważniej śledzić wszelkie promocje i zastanowię się dziesięć razy zanim coś Wam polecę.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Sensique, mapka brązująca

Produkt tani, a bardzo się z nim polubiłam :) Kupiony w Naturze za ok.5zł




+ plus za cenę
+ nadaje twarzy ładny, zdrowy koloryt
+ delikatnie rozświetla, ale nie są to nachalne, brokatowe drobinki, można więc stosować bez obaw
+ przyjemna konsystencja, nie osypuje się, łatwo się rozprowadza
+- opakowanie nie jest zbyt piękne, ale za to wygodnie się je otwiera, produkt się nie rozsypuje
+ wydajny
+ nie zapycha
- trzyma się na twarzy do kilku godzin (przynajmniej u mnie) więc mały minusik za trwałość (a właściwie jej brak)

Mimo to,polecam wypróbować :)

niedziela, 9 grudnia 2012

grudniowe zakupy :)

Dzięki dziewczynom, które skomentowały mój poprzedni post, udało mi się dodać zdjęcia - dzięki Dziewczyny :*
Otrzymałam zamówienie z Yves Rocher, a w nim:
- kokosowy balsam do ust - chyba jest już niedostępny bo nie mogę znaleźć go na stronie, a szkoda bo bardzo dobrze nawilża i do tego cudnie pachnie
- powiększający błyszczyk -  http://www.yves-rocher.com.pl/blyszczyk_powiekszajacy_usta_sexy_pulp
mój odcień to jaskrawy róż
cena regularna: 38zł

 - szampon zwiększający objętość
 - tonik kwiatowy
http://www.yves-rocher.com.pl/twarz/cera_normalna/pure_calmille/delikatny_tonik_kwiatowy
cena regularna: 18,50zł
 - moja ulubiona woda, Evidence, 50 ml
http://www.yves-rocher.com.pl/zapachy/zapachy_dla_niej/comme_une_evidence/woda_perfumowana
teraz w promocji ze 145zł na 99zł

 od Avonu dostałam zestaw próbek w wygodnym etui, teraz będę mieć porządek :)


 od mamy na Mikołajki dostałam torebkę (też Avon)

 dziś z kolei robiłam zakupy w Realu i trafiłam do stoiska, na którym badano kondycję włosów. Pani zbadała moje włosy, prześwietliła je, zrobiła zdjęcia i całe szczęście - okazało się, że nie są one zniszczone :) W ramach programu kupiłam w promocyjnej cenie odżywkę do włosów farbowanych i jako gratis otrzymałam maseczkę.

 W Orsay wykorzystałam swój kupon i kupiłam bardzo ciepłe rękawiczki oraz czapkę.
 cena regularna rękawiczek - 25zł, ja zapłaciłam 15zł
cena regularna czapki - 35zł, zapłaciłam 15 :)
Jutro wybiorę się do H&M, chcę wykorzystać kartę, którą dostałam w Glamour.
To by było na tyle.
Do jutra :)