Poszłam dziś do Super-Pharm dokupić kilka rzeczy z promocji, a tam prawie nic już nie było :( Na półkach były już prawie same wody termalne, dokupiłam jeszcze jedną butelkę. Uzupełniłam też swoją apteczkę.
W Parfois kupiłam dwa pierścionki i kolczyki. Pierścionki przecenione były z 30zł na 8,90, a kolczyki z 20zł na 5,90.
W Terranovie znalazłam dla siebie ukwieconą bluzkę - również w świetnej cenie
Czekam jeszcze na paczkę z Avonu i nowe katalogi :)
środa, 22 sierpnia 2012
wtorek, 21 sierpnia 2012
promocje w Super Pharm i nie tylko :)
Ostatnio piszę dość nieregularnie, staram się korzystać z być może ostatnich w tym roku ciepłych dni i spędzam miło czas nad morzem, wybrałam się też na zakończenie jarmarku św. Dominika. W drodze zajrzałam do Terranovy i kupiłam taką oto bluzeczkę:
cena regularna to aż 55zł, ale obecnie w promocji kosztuje tylko 13 zł. Zastanawiam się czy nie kupić jeszcze innego koloru.
W sklepie New Yorker kupiłam przecenione spodnie - idealnie na wczesną jesień, z fajnymi zameczkami.
Dość często w ostatnich dniach zaglądałam do Biedronki, a tam wyprzedaż kosmetyków. Trochę jestem zła, że nie poczekałam z zakupem niektórych z nich. Krem do depilacji, który kupiłam za 6zł, teraz znajdziemy za 4 zł, a maseczki z AA za 1,49. Do koszyka wrzuciłam jeszcze jedną maseczkę, na pewno się przyda.
Największe zakupy zrobiłam dziś w Super Pharm. Do jutra możemy kupić wybrane produkty w baaardzo promocyjnych cenach.
- wodę termalną Avene z 39,90 za 8,99
- szampon Elseve 400ml za 8,99 - ja wybrałam wersję przeciw wypadaniu włosów
- dezodoranty Nivea po 4,99 (męski nie jest dla mnie). Otrzymałam do nich w gratisie zeszyt.
- płatki Cleanic, 100 sztuk za 2,49zł
- lakiery Coral za 2,99
- w dziale aptecznym kupiłam suplement diety Skrzypovita z 21zł za 8zł
- przy kasie skorzystałam też ze specjalnej oferty i nabyłam żel Luksja za 3,99zł
- do kupienia są też płyny Listerine zero - 500ml za 7,99zł
- kupiłam też mój ulubiony płyn micelarny od AA. Przy kasie okazało się,że nie kosztuje 8,99 tylko 5,99 :)
- zrobiłam też zapas jedwabiu z Biosilka, kosztował 2,99zł
- ostatnia rzecz - krem od L'Oreal - przeceniony na 12,99zł
Po dokładnym przejrzeniu gazetki stwierdziłam, że wiele z ofert przegapiłam więc wracam tam jutro i jeśli tylko uda mi się jeszcze coś znaleźć, dam znać :)
Póki co moje sierpniowe wydatki na kosmetyki zamykają się w kwocie ok.125zł (nie liczę płynu Listerine i skrzypovity). Zakupy uważam jednak za udane, tym bardziej, że w Super Pharm zamiast prawie 180zł wydałam 75zł. Jeśli ktoś ma ten sklep w pobliżu, polecam zajrzeć - może znajdziecie coś ciekawego dla siebie.
Przypominam o moim rozdaniu:
http://mybigshopping.blogspot.com/2012/08/zapraszam-na-rozdanie.html
cena regularna to aż 55zł, ale obecnie w promocji kosztuje tylko 13 zł. Zastanawiam się czy nie kupić jeszcze innego koloru.
W sklepie New Yorker kupiłam przecenione spodnie - idealnie na wczesną jesień, z fajnymi zameczkami.
Dość często w ostatnich dniach zaglądałam do Biedronki, a tam wyprzedaż kosmetyków. Trochę jestem zła, że nie poczekałam z zakupem niektórych z nich. Krem do depilacji, który kupiłam za 6zł, teraz znajdziemy za 4 zł, a maseczki z AA za 1,49. Do koszyka wrzuciłam jeszcze jedną maseczkę, na pewno się przyda.
Największe zakupy zrobiłam dziś w Super Pharm. Do jutra możemy kupić wybrane produkty w baaardzo promocyjnych cenach.
- wodę termalną Avene z 39,90 za 8,99
- szampon Elseve 400ml za 8,99 - ja wybrałam wersję przeciw wypadaniu włosów
- dezodoranty Nivea po 4,99 (męski nie jest dla mnie). Otrzymałam do nich w gratisie zeszyt.
- płatki Cleanic, 100 sztuk za 2,49zł
- lakiery Coral za 2,99
- w dziale aptecznym kupiłam suplement diety Skrzypovita z 21zł za 8zł
- przy kasie skorzystałam też ze specjalnej oferty i nabyłam żel Luksja za 3,99zł
- do kupienia są też płyny Listerine zero - 500ml za 7,99zł
- kupiłam też mój ulubiony płyn micelarny od AA. Przy kasie okazało się,że nie kosztuje 8,99 tylko 5,99 :)
- zrobiłam też zapas jedwabiu z Biosilka, kosztował 2,99zł
- ostatnia rzecz - krem od L'Oreal - przeceniony na 12,99zł
Po dokładnym przejrzeniu gazetki stwierdziłam, że wiele z ofert przegapiłam więc wracam tam jutro i jeśli tylko uda mi się jeszcze coś znaleźć, dam znać :)
Póki co moje sierpniowe wydatki na kosmetyki zamykają się w kwocie ok.125zł (nie liczę płynu Listerine i skrzypovity). Zakupy uważam jednak za udane, tym bardziej, że w Super Pharm zamiast prawie 180zł wydałam 75zł. Jeśli ktoś ma ten sklep w pobliżu, polecam zajrzeć - może znajdziecie coś ciekawego dla siebie.
Przypominam o moim rozdaniu:
http://mybigshopping.blogspot.com/2012/08/zapraszam-na-rozdanie.html
piątek, 17 sierpnia 2012
peeling od Yves Rocher
produkt znajdziecie tu:
http://www.yves-rocher.com.pl/twarz/cera_z_problemami/sebo_specific/delikatny_peeling_oczyszczajacy
Żel z mikro-cząsteczkami, który usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, oczyszcza pory i daje uczucie świeżości.
cena - 29zł
pojemność - 150ml
Minusy:
- wysoka cena
- z buteleczki wydostaje się zbyt duża ilość produktu, a to przez wielką dziurę pod korkiem
- jeśli spodziewamy się działania typowego dla peelingów, możemy się nie doczekać. Jest to raczej żel myjący z drobinkami
- mało wydajny (ale to może przez mało praktyczne opakowanie)
Plusy:
- jest bardzo delikatny i można go używać codziennie (chociaż być może jest to minus ponieważ nie sprawdza się do końca jako peeling)
- przyjemny zapach
- nie podrażnia
- oczyszcza
Nie kupię ponownie. Wieczór spędzam na słodko z lodami i nowymi żelami od original source:
Żele znajdziecie teraz w Rossmannie w promocji - za dwa płacimy 12zł. W ten sposób moje sierpniowe wydatki na kosmetyki wzrosły z 55zł do 67zł. Nie jest więc najgorzej zważywszy, że mamy już za sobą połowę miesiąca :)
Przypominam też o moim rozdaniu:
http://mybigshopping.blogspot.com/2012/08/zapraszam-na-rozdanie.html
http://www.yves-rocher.com.pl/twarz/cera_z_problemami/sebo_specific/delikatny_peeling_oczyszczajacy
Żel z mikro-cząsteczkami, który usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, oczyszcza pory i daje uczucie świeżości.
cena - 29zł
pojemność - 150ml
Minusy:
- wysoka cena
- z buteleczki wydostaje się zbyt duża ilość produktu, a to przez wielką dziurę pod korkiem
- jeśli spodziewamy się działania typowego dla peelingów, możemy się nie doczekać. Jest to raczej żel myjący z drobinkami
- mało wydajny (ale to może przez mało praktyczne opakowanie)
Plusy:
- jest bardzo delikatny i można go używać codziennie (chociaż być może jest to minus ponieważ nie sprawdza się do końca jako peeling)
- przyjemny zapach
- nie podrażnia
- oczyszcza
Nie kupię ponownie. Wieczór spędzam na słodko z lodami i nowymi żelami od original source:
Żele znajdziecie teraz w Rossmannie w promocji - za dwa płacimy 12zł. W ten sposób moje sierpniowe wydatki na kosmetyki wzrosły z 55zł do 67zł. Nie jest więc najgorzej zważywszy, że mamy już za sobą połowę miesiąca :)
Przypominam też o moim rozdaniu:
http://mybigshopping.blogspot.com/2012/08/zapraszam-na-rozdanie.html
czwartek, 16 sierpnia 2012
cienie od Wibo
cena - 1,29zł
kupione w Rossmannie
Jestem z nich zadowolona i nie żałuję zakupu. Co prawda jedne z nich upadły mi na podłogę i nadawały się już po tym tylko do wyrzucenia, ale kupiłam kolejne ponieważ cena jest jak najbardziej zachęcająca :)
Jedynym minusem jest to,że się osypują. Nie wiem jak zachowują się bez bazy bo zawsze jej używam, ale ja z trwałości jestem zadowolona - wytrzymują na powiece cały dzień, nie zbierają się. Kolory są żywe, łatwo się aplikują. Jeśli jeszcze gdzieś je znajdziecie, polecam.
kupione w Rossmannie
tak prezentują się na oku:
Jestem z nich zadowolona i nie żałuję zakupu. Co prawda jedne z nich upadły mi na podłogę i nadawały się już po tym tylko do wyrzucenia, ale kupiłam kolejne ponieważ cena jest jak najbardziej zachęcająca :)
Jedynym minusem jest to,że się osypują. Nie wiem jak zachowują się bez bazy bo zawsze jej używam, ale ja z trwałości jestem zadowolona - wytrzymują na powiece cały dzień, nie zbierają się. Kolory są żywe, łatwo się aplikują. Jeśli jeszcze gdzieś je znajdziecie, polecam.
sobota, 11 sierpnia 2012
sukienki z Mohito
Wpadłam wczoraj do Mohito i znalazłam tam mnóstwo fantastycznych (i przecenionych) sukienek. Sama nie wiedziałam,które wybrać, a jak na złość wszystkie pasowały idealnie ;) Wybrałam dwie, ale może jeszcze zajrzę tam w przyszłym tygodniu bo pewna koronkowa bluzeczka ciągle siedzi mi w głowie...
świetne wycięcia na plecach:
świetne wycięcia na plecach:
a teraz uciekam się szykować bo czeka mnie dziś grill i mnóstwo wspaniałej, pourodzinowej zabawy :) Zapraszam na moje rozdanie
zapraszam na rozdanie :)
Zapraszam na małe rozdanie. Aby wziąć w nim udział wystarczy być obserwatorem mojego bloga i wyrazić chęć w komentarzu poniżej. Proszę aby w komentarzach zostawiać swój adres mailowy i nazwę, pod jaką obserwujecie bloga. Za dwa tygodnie, czyli 25 sierpnia wylosuję zwycięzcę i w ciągu trzech dni wyślę wygraną :) Wysyłam tylko na terenie Polski.
Wygrać można:
- niespodziankę biżuteryjną
- miodek z Oriflame
- 2 zmywacze w płatkach od Wibo
- próbki
- odsypkę pudru mineralnego
- serum SPA z Avonu
- 2 pomadki: Wibo i Rimmel
- lakier z pachnącej serii od Wibo
- paletę cieni elf
Wszystkie produkty są nowe oprócz palety elf, której użyłam jakieś dwa razy w celu zrobienia zdjęć. Tak więc jest ona prawie nowa :)
Powodzenia!
Subskrybuj:
Posty (Atom)