kupiony za ok.8zł w Realu, niestety nieco mnie zawiódł. Naczytałam się o nim tylu pochlebnych opinii,że spodziewałam się na prawdę świetnego produktu. Na pewno nie kupię go ponownie, ale w kolejce czeka kolejny z tej serii płyn,tym razem z bawełną - kto wie,może okaże się nieco lepszy niż ten z awokado
- największe zastrzeżenie mam do tego, że płyn ten nie zmywa dokładnie makijażu, a jedynie rozmazuje go na twarzy. Trzeba na prawdę nieźle się namęczyć i zużyć sporo wacików zanim pozbędziemy się całego makijażu oka
+ plusik za cenę
- w moim przypadku okazał się mało wydajny (ponieważ zużywałam za każdym sporą ilość produktu aby do końca zmazać makijaż)
- co dziwne, zaczęły mi po nim wypadać rzęsy - po użyciu na waciku zostawało sporo rzęs, a nie sądzę żeby była to wina innych produktów bo cały czas używałam tych samych, sprawdzonych
- minusem jest też buteleczka, z której płyn często mi się wylewał
+ nie szczypał mnie w oczy
Na szczęście udało mi się go jakoś zużyć i w tym miesiącu trafi do kosza
poniedziałek, 15 października 2012
niedziela, 14 października 2012
kremy BB
Zacznę od recenzji kremu BB od Yves Rocher bo zdążyłam się z nim już nieco zaznajomić :)
krem dostępny tu: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=54464
cena regularna - 49zł, ja kupiłam w promocji za ok.34-35zł
pojemność - 50 ml
dostępne kolory - jasny i średni
Efekt dla urody
6 właściwości, aby zapewnić natychmiastowy efekt idealnej skóry jednym gestem
●Doskonale nawilża skórę przez 24h.
●Idealnie ujednolica koloryt skóry.
●Tuszuje niedoskonałości skóry i oznaki zmęczenia.
●Wygładza powierzchnię skóry.
●Przywraca skórze blask.
●Chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Składniki aktywne
Biała herbata: chroni skórę.
Pigmenty: przywracają blask i ujednolicają cerę.
Więcej o składniku aktywnym
Biała herbata, która wywodzi się z kultury chińskiej, znana jest ze swoich właściwości ochronnych.
Pigmenty to tlenki żelaza. Mają one właściwości rozświetlające i nadające skórze piękny wygląd. Dodatkowy składnik aktywny: Mangiferyna z aphloïi, chroni przed czynnikami zewnętrznymi.
Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z białej herbaty, wyciąg z aphloïa, oligosacharydy z jabłka, woda z hamamelisu z ekologicznych upraw.
Stosowanie
Codziennie rano (tak jak podkład), równomiernie na twarz i szyję, omijając okolice oczu.
Sekret urody
Aby uzupełnić makijaż delikatnie przypudruj twarz.
Rezultaty
Dla 85% kobiet skóra jest widocznie piękniejsza*.
*Test satysfakcji przeprowadzony na 26 ochotniczkach.
Gest dla ochrony środowiska
Opakowanie z kartonu z kontrolowanych upraw leśnych. Nadruk tuszem roślinnym. Nie zawiera ulotki, nie pakowane w celofan.
Zaangażowanie Kosmetyki Roślinnej:
Formuła testowana pod kontrolą dermatologiczną.
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
skład:
efekt na skórze:
Moja opinia:
- krem pięknie rozświetla
- nie sprawdza się przy mojej mieszanej cerze, strasznie się po nim świecę (i o ile efekt rozświetlenia odpowiada mi np. na policzkach, to na nosie już niekoniecznie ;)
- cudownie wygładza skórę, jest ona przyjemna w dotyku
- daje lekko kryjący efekt, nie polecam osobom z problemami skórnymi, ponieważ nie zakryje wyprysków
- nawilża
- ujednolica koloryt skóry
- wygląda bardzo naturalnie
- nie tworzy smug
- ma piękny zapach
- ma przyjemną, lekką konsystencję, łatwo się wchłania
- cena dość wysoka, warto kupić gdy jest w promocji
- nie zapycha
- jeśli chodzi o kolor, to polecam wybrać średni - będzie pasować do większości karnacji, nie jest ciemny, a kolor jest bardzo zbliżony do jasnego odcienia BB kremu z Garniera
- plus za skład
Moja ocena:4+/5 (szkoda, że nie ma wersji dla cery mieszanej i tłustej, ale i tak uważam, że to dobry produkt)
Zużyłam też próbkę BB kremu od Garniera:
tu porównanie kolorów obu kremów:
po prawej - Garnier (light)
po lewej - Yves Rocher (średni)
uważam, że odcienie są do siebie zbliżone
skład:
o tym kremie niestety niewiele mogę powiedzieć, ponieważ miałam tylko próbkę. Na pierwszy rzut oka mogę stwierdzić, że oba produkty są do siebie zbliżone, ja jednak wolałabym pozostać przy BB kremie od Yves Rocher bo jakoś bardziej ufam tej firmie. Używałyście BB kremów? Co o nich myślicie?
krem dostępny tu: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=54464
cena regularna - 49zł, ja kupiłam w promocji za ok.34-35zł
pojemność - 50 ml
dostępne kolory - jasny i średni
Efekt dla urody
6 właściwości, aby zapewnić natychmiastowy efekt idealnej skóry jednym gestem
●Doskonale nawilża skórę przez 24h.
●Idealnie ujednolica koloryt skóry.
●Tuszuje niedoskonałości skóry i oznaki zmęczenia.
●Wygładza powierzchnię skóry.
●Przywraca skórze blask.
●Chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Składniki aktywne
Biała herbata: chroni skórę.
Pigmenty: przywracają blask i ujednolicają cerę.
Więcej o składniku aktywnym
Biała herbata, która wywodzi się z kultury chińskiej, znana jest ze swoich właściwości ochronnych.
Pigmenty to tlenki żelaza. Mają one właściwości rozświetlające i nadające skórze piękny wygląd. Dodatkowy składnik aktywny: Mangiferyna z aphloïi, chroni przed czynnikami zewnętrznymi.
Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z białej herbaty, wyciąg z aphloïa, oligosacharydy z jabłka, woda z hamamelisu z ekologicznych upraw.
Stosowanie
Codziennie rano (tak jak podkład), równomiernie na twarz i szyję, omijając okolice oczu.
Sekret urody
Aby uzupełnić makijaż delikatnie przypudruj twarz.
Rezultaty
Dla 85% kobiet skóra jest widocznie piękniejsza*.
*Test satysfakcji przeprowadzony na 26 ochotniczkach.
Gest dla ochrony środowiska
Opakowanie z kartonu z kontrolowanych upraw leśnych. Nadruk tuszem roślinnym. Nie zawiera ulotki, nie pakowane w celofan.
Zaangażowanie Kosmetyki Roślinnej:
Formuła testowana pod kontrolą dermatologiczną.
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
skład:
efekt na skórze:
Moja opinia:
- krem pięknie rozświetla
- nie sprawdza się przy mojej mieszanej cerze, strasznie się po nim świecę (i o ile efekt rozświetlenia odpowiada mi np. na policzkach, to na nosie już niekoniecznie ;)
- cudownie wygładza skórę, jest ona przyjemna w dotyku
- daje lekko kryjący efekt, nie polecam osobom z problemami skórnymi, ponieważ nie zakryje wyprysków
- nawilża
- ujednolica koloryt skóry
- wygląda bardzo naturalnie
- nie tworzy smug
- ma piękny zapach
- ma przyjemną, lekką konsystencję, łatwo się wchłania
- cena dość wysoka, warto kupić gdy jest w promocji
- nie zapycha
- jeśli chodzi o kolor, to polecam wybrać średni - będzie pasować do większości karnacji, nie jest ciemny, a kolor jest bardzo zbliżony do jasnego odcienia BB kremu z Garniera
- plus za skład
Moja ocena:4+/5 (szkoda, że nie ma wersji dla cery mieszanej i tłustej, ale i tak uważam, że to dobry produkt)
Zużyłam też próbkę BB kremu od Garniera:
tu porównanie kolorów obu kremów:
po prawej - Garnier (light)
po lewej - Yves Rocher (średni)
uważam, że odcienie są do siebie zbliżone
skład:
o tym kremie niestety niewiele mogę powiedzieć, ponieważ miałam tylko próbkę. Na pierwszy rzut oka mogę stwierdzić, że oba produkty są do siebie zbliżone, ja jednak wolałabym pozostać przy BB kremie od Yves Rocher bo jakoś bardziej ufam tej firmie. Używałyście BB kremów? Co o nich myślicie?
sobota, 13 października 2012
małe zakupy
Tak jak wspominałam,wybrałam się do Rossmanna po mój ulubiony krem z serii siarkowa moc (kosztował ok.13zł)
Trafiłam też na świetne promocje w Weltbildzie - przy zakupie czterech książek za czwartą płacimy tylko 1zł. Dodatkowo książki kupujemy ze sporym upustem, a wybór jest ogromny. Najbardziej cieszą mnie książki poświęcone sztuce - uwielbiam przeglądać albumy z reprodukcjami albo czytać biografie słynnych artystów. Załapałam się też na promocyjną cenę jednej z książek Santy Montefiore, którą bardzo lubię - wszystkie jej książki mają niesamowity klimat i czyta się je jednym tchem. Gdyby ktoś chciał zapoznać się z jej twórczością, proponują zacząć od ,,Spotkajmy się pod drzewem Ombu'' - polecam :)
Trafiłam też na świetne promocje w Weltbildzie - przy zakupie czterech książek za czwartą płacimy tylko 1zł. Dodatkowo książki kupujemy ze sporym upustem, a wybór jest ogromny. Najbardziej cieszą mnie książki poświęcone sztuce - uwielbiam przeglądać albumy z reprodukcjami albo czytać biografie słynnych artystów. Załapałam się też na promocyjną cenę jednej z książek Santy Montefiore, którą bardzo lubię - wszystkie jej książki mają niesamowity klimat i czyta się je jednym tchem. Gdyby ktoś chciał zapoznać się z jej twórczością, proponują zacząć od ,,Spotkajmy się pod drzewem Ombu'' - polecam :)
czwartek, 11 października 2012
leniwy czwartek
gdyby komuś nudziło się podczas jesiennych wieczorów, polecam gorąco książkę ,,Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki'' (książka uzyskała Literacką Nagrodę Nobla w 2010 r.)
a kąpiele umilać mi będą od teraz dwa nowe żele - kupione w promocji w Carrefourze (drugi kosztował 1 grosik).
po prawej - żel z ekstraktami z morwy indyjskiej i kwiatu lotosu zainspirowany tradycjami indyjskiej ajurwedy
po lewej - żel nasycony esencją wanilii i olejkiem migdałowym
od jutra obowiązuje też nowa gazetka w Rossmannie i koniecznie muszę kupić krem z serii siarkowa moc bo mój już dawno się skończył, a moja twarz znów się świeci :( chyba to jedyny krem, który mi odpowiada i jest świetny jako baza pod makijaż.
odsyłam do gazetki: http://www.rossnet.pl/promocje
Miłego czwartku! :)
a kąpiele umilać mi będą od teraz dwa nowe żele - kupione w promocji w Carrefourze (drugi kosztował 1 grosik).
po prawej - żel z ekstraktami z morwy indyjskiej i kwiatu lotosu zainspirowany tradycjami indyjskiej ajurwedy
po lewej - żel nasycony esencją wanilii i olejkiem migdałowym
od jutra obowiązuje też nowa gazetka w Rossmannie i koniecznie muszę kupić krem z serii siarkowa moc bo mój już dawno się skończył, a moja twarz znów się świeci :( chyba to jedyny krem, który mi odpowiada i jest świetny jako baza pod makijaż.
odsyłam do gazetki: http://www.rossnet.pl/promocje
Miłego czwartku! :)
wtorek, 9 października 2012
nowe buty i nie tylko :)
małe zakupy z ostatnich dni:
szminka z Avonu, kolor flirt - bardzo ładnie prezentuje się na ustach
w Pepco kupiłam nowe koraliki do mojej bransoletki
do mojej kolekcji dołączyła kolejna para ciepłych butów (kupione w małym sklepiku w rodzinnym mieście)
teraz pozostaje zaopatrzyć się tylko w ciepłe swetry i rękawiczki - czy u Was też jest tak zimno? Ja nie pamiętam aby na początku października było kiedykolwiek tak zimno w Gdańsku :( aż nie chce się wychodzić z domu :(
szminka z Avonu, kolor flirt - bardzo ładnie prezentuje się na ustach
w Pepco kupiłam nowe koraliki do mojej bransoletki
do mojej kolekcji dołączyła kolejna para ciepłych butów (kupione w małym sklepiku w rodzinnym mieście)
teraz pozostaje zaopatrzyć się tylko w ciepłe swetry i rękawiczki - czy u Was też jest tak zimno? Ja nie pamiętam aby na początku października było kiedykolwiek tak zimno w Gdańsku :( aż nie chce się wychodzić z domu :(
niedziela, 7 października 2012
kokosowy peeling
kupiony jakiś czas temu w Paatal. Cena wynosiła ok.9zł
znajdziecie go również tu: http://plejadakosmetykow.pl/p/21/743/the-pink-cow-kokosowy-scrub-do-ciala-peelingi-pielegnacja-ciala.html
informacja ze strony:
Kokosowy Scrub do ciała The Pink Cow
Peeling do ciała o zapachu kokosa doskonale likwiduje stary naskórek i pozostawia skórę gładką i wolną od zanieczyszczeń.
Zawarty w peelingu ekstrakt z kokosa przywraca skórze jędrność i świetlistość.
Owoc ten bogaty jest w cukry i proteiny, stanowi zatem ochronę przed szkodliwymi rodnikami. Zauważono również, że potrafi rozjaśniać przebarwienia powstające wraz z wiekiem, bądź będące skutkiem zbyt intensywnego opalania.
Olej kokosowy uzupełnia bowiem niedobory lipidów. Przynosi ulgę przesuszonej i podrażnionej skórze. Jest także źródłem soli mineralnych, które doskonale chronią skórę przed utratą wilgoci.
Należy również dodać kilka słów o zapachu Peelingu, jest on bardzo rześki i intensywny wręcz niesamowicie przyjemny aż chciałoby się go zjeść. Pobudza zmysły i relaksuje, nadaje energii oraz wprowadza nas w bardzo pozytywny stan.
Pojemność: 225ml
- uwielbiam kosmetyki kokosowe więc ten również mnie urzekł, przede wszystkim przez swój piękny, mleczno-kokosowy zapach
- nie zawiera parabenów
- produkt przyjazny środowisku
- niska cena
- peeling nie jest zbyt ostry, ja używałam go kilka razy w tygodniu i traktowałam raczej jako żel peelingujący
- mało wydajny
Nie jest to może najlepszy peeling jaki miałam, ale ze względu na cenę i zapach chętnie kupiłabym ponownie :)
znajdziecie go również tu: http://plejadakosmetykow.pl/p/21/743/the-pink-cow-kokosowy-scrub-do-ciala-peelingi-pielegnacja-ciala.html
informacja ze strony:
Kokosowy Scrub do ciała The Pink Cow
Peeling do ciała o zapachu kokosa doskonale likwiduje stary naskórek i pozostawia skórę gładką i wolną od zanieczyszczeń.
Zawarty w peelingu ekstrakt z kokosa przywraca skórze jędrność i świetlistość.
Owoc ten bogaty jest w cukry i proteiny, stanowi zatem ochronę przed szkodliwymi rodnikami. Zauważono również, że potrafi rozjaśniać przebarwienia powstające wraz z wiekiem, bądź będące skutkiem zbyt intensywnego opalania.
Olej kokosowy uzupełnia bowiem niedobory lipidów. Przynosi ulgę przesuszonej i podrażnionej skórze. Jest także źródłem soli mineralnych, które doskonale chronią skórę przed utratą wilgoci.
Należy również dodać kilka słów o zapachu Peelingu, jest on bardzo rześki i intensywny wręcz niesamowicie przyjemny aż chciałoby się go zjeść. Pobudza zmysły i relaksuje, nadaje energii oraz wprowadza nas w bardzo pozytywny stan.
Pojemność: 225ml
- uwielbiam kosmetyki kokosowe więc ten również mnie urzekł, przede wszystkim przez swój piękny, mleczno-kokosowy zapach
- nie zawiera parabenów
- produkt przyjazny środowisku
- niska cena
- peeling nie jest zbyt ostry, ja używałam go kilka razy w tygodniu i traktowałam raczej jako żel peelingujący
- mało wydajny
Nie jest to może najlepszy peeling jaki miałam, ale ze względu na cenę i zapach chętnie kupiłabym ponownie :)
sobota, 6 października 2012
zamówienie z Oriflame
Praca z kobietami ma swoje plusy - np. dostępność do firm takich jak Avon, Oriflame, FM itd. Wczoraj odebrałam swoje zamówienie z Oriflame, w którym znalazły się nowy podkład, korektor pod oczy i mydełko (jest świetne do mycia buzi).
korektor był gratisem przy zakupie podkładu
Miłej soboty :)
korektor był gratisem przy zakupie podkładu
Miłej soboty :)
czwartek, 4 października 2012
Avon, katalog 14
odebrałam swoje zamówienie z avonu - produktów niewiele, ale z wszystkich jestem bardzo zadowolona :)
ostatnio mam niewiele czasu na pisanie, ale zaczęłam zajęcia na uczelni więc musicie mi wybaczyć - jestem teraz trochę zapracowana. buziaki :)
ostatnio mam niewiele czasu na pisanie, ale zaczęłam zajęcia na uczelni więc musicie mi wybaczyć - jestem teraz trochę zapracowana. buziaki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)